7/28/2017

Pasta do zębów tylko dla odważnych Dabur RED Paste

Jak już nie raz pisałam od prawie dwóch lat nie używam pasty do zębów z zawartością fluoru.. Daje to wiele możliwości testowania produktów, ponieważ rynek jest akurat pod tym kątem doskonale zaopatrzony. Jak na razie największymi ulubieńcami są pasty marki DABUR, których wcześniejsze recenzje znajdziecie TUTAJ.


naturalna pielęgnacja i oczyszczanie zębów
 
Kolejną pastą, którą chciała Wam przedstawić jest RED Paste, która dokonała nie lada zamieszania w mojej buzi i wprowadziła niejedną chwilę konsternacji.

Ale zaczynając od początku....
Pasta do zębów Red powstała na bazie 13 aktywnych ziół ajurwedyjskich, która działa wzmacniająco na nasze zęby.
Pomaga również zapobiegać bólom zębów, likwiduje nieświeży oddech i zabija szkodliwe bakterie. Sprawia, że zęby stają się mocne, a dziąsła zdrowe. Pasta jest w 100% wegetariańska.



Kluczowe składniki to:

  • Imbir (Zingiber officinale) , który działa antyseptycznie i przeciwzapalnie,
  •  Pieprz czarny (Piper nigrum) odświeża oddech, działa antyseptycznie,
  •  Pieprz długi (Piper longum) kwiatostan - odświeża oddech,
  • Cynamon (Cinnamomum camphora) działa przeciwbólowo i antyseptycznie,
  • Pieprz syczuański (Zanthoxylum alatum) działanie antyseptyczne, usuwa nieprzyjemny zapach
  • Goździk (Syzygium aromaticum) zapobiega próchnicy i ma działanie przeciwbólowe,
  • Mięta (Mentha piperita) działa przeciwgrzybicznie i antyseptyczne,
  • Cykoria (Cichorium intybus) działanie przeciwzapalne, 
  • Migdałecznik (Terminalia chebula) działanie ściągające (pomaga przy skaleczeniach lub wrzodach ust i dziąseł).
 
Skład INCI:

Kolor ceglasto czerwony również jest zaskoczeniem. Podczas mycia nic nie traci na swojej intensywności. Ale wypłukuje się idealnie.
Na sam koniec zostawiłam sobie największy smaczek....... dosłownie SMAK pasty. Lubię jedzenie dobrze doprawione, natomiast pikantne nie należy do moich ulubieńców.

Po umyciu zębów pastą RED przez około 10-15 minut mamy w buzi „żywy ogień”. Mniej więcej tak jak by do płukania ust użyć lawy zamiast zwykłej wody :-) Szczodra zawartość pieprzu w tym przypadku okazuje się nie lada przeszkodą.
Od razu uprzedzam to nie jest rozrywka dla mięczaków!


Piję tylko jedną kawę dziennie, nie palę papierosów, a pomimo to kolor moich zębów jest daleki od ideału. Zauważyłam, że używając pasty Goździkową, Bazyliową i właśnie RED jestem w stanie dostrzec zmiany, które zachodzą w odcieniu moich zębów. Naturalne składniki sprawiają, że uśmiech staje się jaśniejszy, a jako jego właścicielka jestem również bardziej z takiego stanu rzeczy zadowolona.

Odkąd używam past naturalnych bez fluoru praktycznie skończyły się moje problemy z nadwrażliwością zębów czy krwawieniem dziąseł. Ząbki błyszczą, są idealnie doczyszczone , a wstając rano nie mam przysłowiowego kapcia w buzi.

Bardzo polecam wszystkim wypróbowanie takiej pasty. Może się komuś bardziej spodoba niż ta tradycyjna.
Pasta występuje w dwóch pojemnościach 100 ml i 200 ml i można ją kupić w cenie od 7 zł do 15zł. A kupić ją można w sklepach ze zdrową żywnością.