Prosto i uważnie na co dzień. Wybierz najlepsze, z reszty zrezygnuj – Agnieszka Krzyżanowska

2/26/2019

Prosto i uważnie na co dzień. Wybierz najlepsze, z reszty zrezygnuj – Agnieszka Krzyżanowska

A co gdyby tak wyłączyć, telefon, Facebook-a, zatrzymać się na chwilę i pomyśleć o sobie. Tak naprawdę nie potrzebujemy kolejnego magicznego podręcznika, który pokaża nam jak w tydzień stać się szczęśliwą osobą.

minimalizm, esencjonalizm,

Wszechobecnie panujący nam konsumpcjonizm odbiera wolny czas i przestrzeń życiową. Sprzedaliśmy duszę kartom kredytowym i centrom handlowym. Kupujemy kolejną rzecz, która ma poprawić nam humor, a jednocześnie zagracamy miejsce, które ma być oazą spokoju i odpoczynku.
Pojęcie minimalizmu znam od dawna i nawet sama wprowadziłam je intuicyjnie w moje życie. Polega na tym, aby pozbywać się nadmiaru rzeczy. Ale to pojęcia esencjonalizmu jest dla mnie nowością, aczkolwiek również intuicyjnie praktykowaną od jakiegoś już czasu.

co to jest esencjonalizm?

Esencjonalizm polega na wybraniu z natłoku codziennych spraw i rzeczy tych, które są dla nas najlepsze, najważniejsze,  które przysłużą się rozwojowi. Nie liczy się ilość tylko jakość.

Esencjonalizm uczy życia bez pośpiechu – jednego z największych luksusów naszych czasów.

Proste rzeczy, które powinny cieszyć nas najbardziej i dawać poczucie wdzięczonści odeszły niestety w niepamięć. W dzisiejszym świecie, którym rządzą social media licza się wykreowany na pokaz styl życia i ilość lajków pod zdjęciami. Ale powiedzcie sami czy na pewno zmierzamy we właściwym kierunku. Pomalutku zamierają również relacje społeczne. Nie chodzi tu o dalsze znajomości, ale z niepokojem obbserwuję bliższe mi osoby, które podczas dnia wolnego od pracy zdają się nie umieć funkcjomować w zaciszu domowym z pozostałymi członkami rodziny.

Warto trochę się zastanowić i przewartościować swój świat. Warto się zatrzymać i przemyśleć czy zmimerzamy w zadowalającym nas kierumku. Czy jesteśmy na tym etapie życia, na którym chcemy? Ponieważ za pasem mamy wiosnę warto zrobić w domu małe porządki. Pozbyć się z szafy nadmiaru rzeczy które odkładamy na potem. Eliminujmy z życia haos.

esencjonalizm, minimalizm,

Esencjonalozm odczarowuje NIE i to na złość współczesnej kulturze daje mu pozytywne znacznie
Życie jest proste, ale to my sami je komplikujemy. Nie pozwólmy zawładnąć sobą, swoją duszą i portfelem. Chwila namysłu oszczędzi nam straty czasu i pieniędzy.
Esencjonalizm uczy nas również zdrowego egoizmu i mówienia NIE. Nie wszystkim musimy ulagać i mamy prawowyboru. Nic nie musimy, jedynie możemy.
Ja nie czytam tej książki, ja ją chłonę jak jakieś objawienie. To wszystko jest takie proste, ale wzrastając w schematy dorosłości, sami je powielamy po naszych rodzicach, budując kolejną warstwę frustracji.
Jeśli nie zaczniemy dobrych relacji sami ze sobą, to jak mamy je budować z bliskimi?
W końcu najcenniejszymi na tym świecie są nie nowa kanapa czy wizyta w centrum handlowym, ale ulotne chwile, które już się nie powtórzą.
Powiem Wam, że mam nad czym myślęć. Dostałam kolejnego kopniaka, żeby się zastanowić nad swoją egzystencją, pozbierać i na nowo poukładać mój świat.
Prosto i uważnie na co dzień – to cudowny pomocnik jak odnaleźć w swoim życiu harmonię i spokój. Jak celebrować codzienne rytuały? Jak ograniczyć negatywne sytuacja, które pochłaniają naszą energię i uwagę. To najlepsza droga do tego jak uczynić życie pełniejszym i szczęśliwszym..... doceniając małe rzeczy.


Agnieszka Krzyżanowska – autorka, matka, blogerka (Agnes on the cloud) wykonała kawał świetnej roboty. Ja bardzo się cieszę, że miałam możliwość zapoznania się z tą pozycją. Wiem również, że będę do tej książki wracać tyle razy ile tylko będę odczuwała taką potrzebę.

P.S. Z informacji technicznych: 
Wydawca: Pascal / data wydania: 22 sierpnia 2018 / liczba stron:240 / okładka twarda, zintegrowana / cena w zależności od miejsca zakupu waha się pomiędzy 19,95 – 39,90 zł.

Co jest bardziej bliższe Waszym sercom - minimalizm czy esencjonalizm?


Dlaczego zimą warto suplementować witaminę D3 i K2?

2/24/2019

Dlaczego zimą warto suplementować witaminę D3 i K2?


Witamina D3 nazywana jest również witaminą słońca lub dorego samopoczucia.
Jest ona jedną z tych witamin, które są niezbędne aby nasz organizm prawidłowo funkcjonował. Produkowana jest w naszym organizmie kirdy jest on wystawiony na ekspozycję słoneczną.

witamina K2 MK7 natto

W okresie mniej więcej od października do kwietnia brak słońca uniemożliwia naturalną syntezę witaminy D3 w organizmie, dlatego zaleca się jej suplementowanie. Witamina D3 przyczynia się do utrzymania właściwej czynności mięśni, wspomaga funkcjonowanie układu odpornościowego oraz jest odpowiedzialna za prawidłową budowę kości i zębów. Niedobór witaminy D3 powoduje krzywicę u dzieci, a u dorosłych „rozmiękczanie” kości i osteoporozę. Ponadto zwiększa się wtedy ryzyko wystąpienia chorób serca, cukrzycy, a nawet nowotworów.


Jak rozpoznać niedobór witaminy D3?
Zwykle niedobór witaminy D3 pojawia się w organizmie, gdy dieta jest bardzo uboga w pokarmy z tą witaminą lub gdy nie wychodzimy regularnie na świeże powietrze poddać się ekspozycji na słońce. Wystarczy nawet 20 minut dziennie na świeżym powietrzu, aby organizm wyprodukował wystarczającą ilość witaminy D3.Za klasyczne objawy niedoboru witaminy D3 uważa się: przewlekłe zmęczenie, bóle kostne i mięśniowe, drażliwość czy depresję sezonową.


Nadmiar witaminy D3
Witaminę D3 można także przedawkować, wtedy, gdy przyjmuje się ją intensywnie we wszystkich wersjach: wyjście na słońce, w diecie bogatej w pokarmy z witaminą D i w suplementach diety lub lekach. Ale mowa tu o dawce w wysokości około 100.000 UI, przy czym standardowa dzienna dawka dla osoby dorosłej wynosi 8.000 UI (choć dokładniej ustalana jest indywidualnie). Wtedy mogą wystąpić osłabienie, brak apetytu, nudności, zaburzenie pracy serca, nerek, układu nerwowego czy kamica pęcherzyka żółciowego.


Aby jak najwięcej skorzystać z dobrodziejstw jakie niesie za sobą witamina D3 potrzebna jest nam również do kompletu witamina K2. Jej najskuteczniejszą formą jest MK7 produkowana z natto, czyli ziaren fermentowanej soi.
Podsumowując - dla naszego organizmu najlepszym duetem będzie witamina D3 i K2. Pierwsza dba o optymalny stan naszego zdrowia i poprawia wchłanianie wapnia, walcząc między innymi z osteoporozą i schorzeniami układu nerwowego czy kostnego. Druga zaś dba o to by wszystkie drogocenne składniki trafiały w odpowiednie miejsce. Dzięki swojej idealnej synergii witamina D3 i K2 pomagają w nie odkładaniu się wapnia w miejscach, które mogą zagrozić naszemu zdrowiu jak na przykład
w żyłach powodując zwapnienie tętnicze. Dobrej jakości witamina K2 pomaga oczyszczać krew. Jest to stwierdzenie, z którym cały czas się spotykam od momenty zainteresowania się tym tematem.

Przyjmuję taki zestaw witamin już drugi rok, dbając o moje kości zwłaszcza w sezonie zimowym. Jak już wspomniłam wyżej, brak słońca powoduje wahania nastroju i depresję zimową. Na to też pomoże duet z witamin D3 i K2. W sezonie wiosenno jesiennym przyjnuję po 5000 UI witaminy D3, zimą nawet 15000 UI. Wszystko mam na bieżąco konsultowane. Żadne niepokojące objawy nie występują, a ja z większą nadzieją oczekuję wiosny, bo wiem, że słońce doda mi więcej siły i energii.
Na koniec dwie ważne rzeczy, które należy zapamiętać. Jeśli supelementujemy witaminę D3 dodajmy dla bezpieczeństwa witaminę K2, najlepiej tę w formie MK7.
Witamina D3 jak ta rozpuszczalna w tłuszczach potrzebuje bazy tłuszczowej, aby dać nam jak nawięcej swojej dobroci. Witamina D3 w formie powlekanej tabletki mija się z celem. Pisze o tym, bo niedawno spotkałam się z polecanym przez kogoś produktem, który z punktu zdrowotnego nie miał żadnego sensu.

Znacie? Suplementujecie witaminę D3?



Uwaga! Przedstawione informacje nie są pisane przez lekarza, farmaceutę czy specjalistę medycyny naturalnej. Nie zastąpią opinii i wiedzy wykwalifikowanego pracownika służby zdrowia. Wszelkie rady, które wynikają wyłącznie z mojego prywatnego doświadczenia - stosujesz na własną odpowiedzialność.

Lancome Teint Miracle Concealer - Korektor rozświetlający w pędzelku ukrywający zmęczenie

2/22/2019

Lancome Teint Miracle Concealer - Korektor rozświetlający w pędzelku ukrywający zmęczenie


Moja cera jak już nie raz pisałam Wam zimą cierpi z powodu odwodnienia.
Zdarza się korektory, czy inne kosmetyki wyglądają dobrze tylko przez chwilę, a później zamieniają moją skórę w Saharę. Na szczęście mam takiego ulubieńca, który nie tylko pomaga mi ukryć zmęczenie, ale również dba o moją skórę, aby prezentowała się on w dobrym stanie przez wiele godzin.

korektor w pędzelku

Multi-rozświetlający korektor Teint Miracle Lancôme
 zawiera tą samą technologię Aura-Inside, która została zastosowana w podkładzie. Wzbogacony mikrocząsteczkami fluorescencyjnymi dla uzyskania naturalnego blasku. Intensywnie nawilżający i nie tłusty korektor rozjaśnia, wygładza i koryguje refleksami światła o cudownych właściwościach. Bez efektu widocznej warstwy. Dla miejscowego rozświetlenia konturu oczu i cieni pod oczami, wierzchołka nosa lub obrysu ust, korekcji większych stref cienia na twarzy oraz niedociągnięć cery. 

lekki korektor pod oczy

Korektor ma rewelacyjną podobną do kremowej konsystencję, która ułatwia rozprowadzenie i wklepanie go w skórę. Nadaje się również do dokonywania poprawek w ciągu dnia.
Próbowałam już kilku innych korektorów i za każdym razem miałam różne zastrzeżenia, co do konsystencji, koloru czy wyglądu skóry po kilku godzinach noszenia kosmetyku.

swatches

W przypadku korektora Lancome jedynym moim zastrzeżeniem było więcej odcieni do wyboru, bo aż 3 raczej nie dają pola do popisu.
Pędzelek aplikujący jest taki jak w sam raz, świetnie rozkłada produkt na skórze dla delikatniejszego efektu można użyć opuszki palca do doklepania i scalenia ze skórą. Co najważniejsze pędzelek nie pozostawiał smug i naprawdę świetnie się z nim pracowało.
Mój odcień 01 Rose Lumiere (jasny beż) daje świetne obudzenie i rozświetlenie spojrzenia w sezonie zimowym. Ukryje zmęczenie, ale jeśli ktoś posidaba bardzo duże cienie to raczej nie jest to kosmetyk, który przykryje taki problem. Na moje potrzeby i standardy działa idealnie.
Aplikator – w formie mazaka, długopisu, na klick znajdujący się z tyłu pozwala wydobyć zawsze odpowiednią ilość kosmetyku.


Lancôme Teint Miracle Corrector 
to świetne rozświetlenie i ukrycie problemów o średniej mocy. Nie zauważyłam również, aby nadmienie „właził” w zmarszczki mimiczne, ale jeśli już się tak wydarzy po roztarciu go palcem wraca do swojego pierwotnego stanu. Rozświetlenie jest jak źródło światła. Nie ma w sobie nic perłowego czy brokatowego. Wygląda elegancko i niesamowicie naturalnie. Taki szybki sposób na poprawę nastroju i wyglądu. Korektor ma pojemność 2,5 ml i kosztuje około 150 zł. Nie wiem dlaczego, ale jeszcze w grudniu był dostępny na stronie Sephory. Może to tylko chwilowy brak towaru, albo marka zmienia mu szatę graficzną, jak większości swoich produktów ostatnio. Od siebie powiem, że bardzo go lubię i gdyby nie fakt, że wiele podobnych kosmetyków znajduje się na rynku pewnie bym do niego wróciła.

concealer pen

Skład inci:
 aqua/water/ eau, cyclopentasiloxane, hydrogenated polyisobutene, sorbitan isostearate, glycerin, propylene glycol, ozokerite, methicone, silica, chamomilla recutita extract/matricaria flower extract, aluminum hydroxide, magnesium sulfate, disodium stearoyl glutamate, disteardimonium hectorite, ethylhexyl hydroxystearate, acrylates copolymer, methylparaben, phenoxyethanol; may contain/peut contenir: ci 42090/blue 1 lake, ci 77163/bismuth oxychloride, ci 77491, ci 77492, ci 77499/iron oxides, ci 77891/titanium dioxide, mica.

Avon True Colour Glimmerstick LipLiner i EyeLiner

2/19/2019

Avon True Colour Glimmerstick LipLiner i EyeLiner


O konturówkach Glimmerstick słyszałam już wiele, ale jakoś nie miałam wcześniej sposobności, żeby się z nimi zapoznać. W końcu postanowiłam spróbować co to za cudeńka i w moje ręce trafiły konturówka do oczu w kolorze Black/Brown i konturówka do ust Pink Bouquet.

Avon True Colour Glimmerstick EyeLiner Black/Brown

Avon True Colour Glimmerstick EyeLiner - Konturówka do oczu 

Ta kredka idelanie podkreśla spojrzenie. Długo szukałam idealnego koloru. Czerń nie sprawdza się u mnie zbyt dobrze, a sam brąz czasami wygląda jedynie jako toko. Natomiast odcień Black/Brown to taka przyjaźń pomiędzy tymi dwoma kolorami i prezentuje się wyśmienicie. Ostry czubek maluje przepiękne kreski, rewalacyjnie zagęszcza linię rzęs, a mocna i nasycona barwa idealnie podkreśla oprawę oka.
Kredka sunie po skórze niczym masełko, a jak już zastygnie trzyma się na powiekach w niezmienionym stanie do 10 godzin. Nawet na moich tłustych powiekach, co było dla mnie nie lada niespodzianką.

trwałe konturówki Avon

Pod koniec dnia jej zmycie nie stanowi najmniejszego problemu. Płyn micelarny czy dwofazowy idealnie poradzi sobie z pozostałością makijażu. Specjalna skuwka z temperówką sprawia, że kredka do oczu jest zawsze idealnie naostrzona.

Skład INCI: mica, dimethicone, sucrose acetate isobutyrate, cyclopentasiloxane, polyethylene, trimethylsiloxysilicate, vp/hexadecene copolymer, bis-diglyceryl polyacyladipate-2, c30-50 alcohols, polybutene, stearyl dimethicone, polymethylsilsesquioxane, sorbitan sesquioleate, cetyl peg/ppg-<10/1 dimethicone, tocopheryl acetate, bisabolol, pentaerythrityl tetra-di-t-butyl hydroxyhydrocinnamate, [+/-: ci 77491, ci 77492, ci 77499, ci 77007, ci 77742, ci 77891, ci 77288, ci 77289, ci 77510, ci 77491, ci 77499, ci 77492].<1029071-001 .1>

Avon True Colour Glimmerstick EyeLiner

Avon True Colour Glimmerstick LipLiner - Konturówka do ust

Po zachwytach nad kredką do oczu muszę również pochwalić konturówkę do ust, która równie mięciutko i precycujnie rysuje linie podkreślając i uwydatniając piękno ust. Lekka, kremowa formuła daje wyjątkowy komfort noszenia, a długotrwała formuła pozwala nam dłużej cieszyć się z wykonanego makijażu. Można ją używać jako linię brzegową pomadki, ale ja najbardziej lubię nałożyć ją na usta, poczekać chwilkę aż zastygnie, a następnie nakładam na wierzch błyszczyk. Drugi sposób na piękne usta to obrysowanie konturówką naturalnego konturu ust, a następnie rozetarcie kredki do wewnątrz, aby stonować widoczny obrys. Na tak przygotowane usta można nałożyć pomadkę w odcieniu nude lub ulubiony błyszczyk.

Avon True Colour Glimmerstick EyeLiner Black/Brown swatches

Skład INCI: ricinus communis (castor) seed oil, mica, caprylic/capric triglyceride, cera microcristallina, c<10-18 triglycerides, ceresin, hydrogenated cottonseed oil, tocopherol, ascorbyl palmitate, synthetic fluorphlogopite, [+/-: ci 77491, ci 77492, ci 77499, ci 77891, ci 15850, ci 77499, ci 77492, ci 45380, ci 77163, ci 75470, ci 42090, ci 77491, ci 19140].<1029529-001 .1>

Obie kredki zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Dodam jeszcze, że w cenie regularnej kosztują 22 zł ale często są w promocji i jak za taką jakość i trwałość cena około 10 zł wydaje się być śmieszna wręcz. Powiem więcej, że marka Avon znowu zaskoczyła mnie świetnym produktem i mam ochotę na więcej kolorów i eksperymentów.

Znacie zaczerowany świat Glimmersticków Avon?

Sensai Cellular Performance Lotion II (Moist) i Emulsion II (Moist) - azjatycka pielęgnacja cery dojrzałej

2/17/2019

Sensai Cellular Performance Lotion II (Moist) i Emulsion II (Moist) - azjatycka pielęgnacja cery dojrzałej

Jakiś czas temu otrzymałam do zakupów w Perfumerii Douglas dwie miniatury produktów pielęgnacyjnych Sensai. Muszę przyznać, że oba produkty zrobiły na mnie ogromne wrażenie, a pojemność 30 ml pozwliła na spokojnie i przez dłuższy czas utwiedzić się w przekonaniu czy produkty działają tak jak to obiecuje producent.

Sensai Cellular Performance Emulsion II (Moist)

Sensai Cellular Performance Lotion II (Moist) – to bogaty lotion nasycający skórę nawilżeniem i przygotowujący ją do dalszej pielęgnacji. Wygładza skórę, daje odczucie ujędrniania oraz zwiększa poziom nawilżenia.Odpowiedni dla cery suchej i bardzo suchej.
Stosować obficie rano i wieczorem. Następnie nakładać emulsję lub krem w zależności od typu cery.
Ma dosyć ciekawą konststencję takiej śliskiej wody i świetnie wchłania się w skórę. A nawilżenie i ukojenie jest zauważalne praktycznie od momentu aplikacji.Sensai Cellular Performance Lotion II to aktywator pielęgnacji. Pojemność 60 ml/169 zł i 125 ml/305 zł.

Sensai Cellular Performance Emulsion II (Moist) – to bogata emulsja odżywiająca skórę i zapewniająca efekt sprężystości. Dostarcza młodzieńczej witalności cerze. Zarówno składniki nawilżające jak i odżywcze. Jest produktem wygładzającym, odżywczym, ujędrniającym, przeciwzmarszczkowym i wyrównującym tonację cery. Przywraca komfort, głęboko nawilża. Dla cer normalnych i suchych.Aplikować rano i wieczorem po lotionie. Sensai Cellular Performance Emulsion II występuje w pojemności 50ml/250 zł i 100ml/449 zł.

Obydwa kosmetyki wchodzą w składu rytuału pilęgnacyjnego Saho.

Sensai Cellular Performance Emulsion II (Moist)

CO TO JEST SAHO?

SENSAI Skincare Saho to rytuał pielęgnacyjny inspirowany tradycją Saho, japońską etykietą towarzyszącą ceremonii parzenia herbaty. Pozwala uzyskać nienagannie piękną skórę poprzez Podwójne Oczyszczanie, Podwójne Nawilżanie i Podwójna Aplikację. SENSAI podkreśla znaczenie wykonywania właściwych czynności w odpowiedni sposób i w odpowiedniej kolejności.
Przepiękny pudrowo kwiatowy zapach, za każdym razem aplikowania produktów na skóre nie tylko uprzyjemnia ten rytuał, ale działa również niesamowicie odprężająco. Kosmetyki z serii Cellular Performance będą idelane do pielęgnowania cery dojrzałej - takiej, która wymaga już trochę więcej czułości i dbałości o nią.
Skład INCI:

Po lewej lotion, po prawej emulsja 

Sensai Cellular Performance proponuje holistyczne podejście w minimalizacji oznak starzenia i fotostarzenia na poziomie komórkowym. Jednocześnie koi zmysły komfortową konsystencją i relaksującym zapachem. Dzięki wyjątkowym składnikom seria ta inicjuje Reakcję Łańcuchowego Upiększania dla zwiększenia skuteczności oddziaływania komórkowego. Zapewnia skórze blask i udoskonalenie przypominające najwyższej klasy jedwab.
Pierwszy raz miałam styczność z pielęgnacją Sensai, ale mogę śmiało stwierdzić, że kosmetyki zrobił na mnie niesamowite wrażenie i mam ochotę poznać ich więcej. Nie tylko ze względu na przepiękny czarujący aromat, ale na widoczne efekty pielęgnacyjne. Moja cera zawsze zimą cierpi. Szybko się odwadnia przez ogrzewanie i robi się wrażliwa od ciągłych zmian temperatur. Jednak w tym roku trafiłam na fajne kosmetyki, które pomogły mi znacznie opanować wyżej wymienione problemy i przynieść ukojenie mojej skórze.
Jestem bardzo ciekawa czy znacie,

stosujecie pielęgnację wieloetapową?


Calvin Klein Eternity Flame for woman - edycja 2019

2/15/2019

Calvin Klein Eternity Flame for woman - edycja 2019

flanker edycja 2019 rok


Klasyczny Eternity to piękny zapach, który zawsze kojarzy mi się z wiosną. Eternity Flame to całkiem inna bajka! Orientalna kompozycja, która zmieniła moje zdanie odnośnie flankerów popularnych zapachów.
 

Calvin Klein Eternity Flame jest ucieleśnieniem naszych fantazji. Zamykam oczy i od razu przenoszę się w ciepłe rejony naszego globu. Orientalne i pare miejsce powoduje, że czuję rozgrzewającą, zmysłową miłość i ostrawe nuty przypraw..... jakby świeżo zmielonego pieprzu. 
Nuta głowy: Mandarynka
Nut serca: kwiaty groszku pachnącego
Nuta głębi: żywica labdanum



CK eternity 2019 limited edition


Kobieta, która pachnie Eternity Flame nigdy nie będzie szarą myszką, tylko dominą wyróżniającą się z tłumu. Zapach ten polecam szczególnie na wieczorne spotkania, randki i wieczory we dwoje, aczkolwiek w ciągu dnia też będzie uroczo zaczepiał otoczenie. Eternity Flame oprócz swojej ostrości jest również zapachem orzeźwiającym, którego akordy słodziutkiej mandarynki przeplatają się z aromatycznymi płatkami pachnącego groszku. Eleganckie i niesamowicie kobiece kwiatowe nuty uzupełniają zmysłowe korzenne półtony, nadające woni głębi i rozgrzewającego charakteru. Dla dopełnienia tej harmonii w bazie zapachu umieszczono żywicę labdanum, która działa niczym zmysłowe ogniwo łączące aspekt męski i damski.

Eternity flame oriental orientalny


Podsumowując całość opowiada o różnych obliczach miłości - gorącej i namiętnej , magnetycznej atrakcyjności. Przyciąganiu się przeciwieństw. Z jednej strony subtelne kwiaty, a z drugiej rozgrzewający orient. Uwodzą aromatem, kipią seksapilem i intrygują swą tajemniczością na każdym kroku. 

Eternity Flame for Women to zapach niejednoznaczny, dzięki czemu jeszcze bardziej nas intryguje i sprawia, że nie jesteśmy w stanie mu się oprzeć. Perfekcyjnym dopełnieniem jest elegancki, ale klasyczny flakonik o smukłej formie, wykończony srebrnym korkiem i szkłem o bursztynowej barwie.

Calvin Klein Eternity Flame limited edition

Legendarne ETERNITY otrzymało w 2019 roku nowe, niesamowicie intrygujące oblicze, którym jestem zachwycona i z dnia na dzień coraz bardziej zakochana. Rzadko (ostatnio) zdarza mi się rozkoszować tak sensualną kompozycją.
Dostępne pojemności 30ml/209zł, 50ml/295zł, 100ml/395zł – przykładowe ceny z Perfumerii Douglas.

Poznaliście już Eternity Flame?

Intensywny krem ujędrniająco-regenerujący do biustu - Bust C + Care intense firming & regenerating bust cream dr Irena Eris

2/10/2019

Intensywny krem ujędrniająco-regenerujący do biustu - Bust C + Care intense firming & regenerating bust cream dr Irena Eris

Pielęgnujemy twarz, włosy, a często zdarza się, że zapominamy o innych równie potrzebujących częściach ciała. Dzisiaj chciałam przedstawić Wam bardzo fajny krem do pielęgnacji biustu. Pierwsze opakowanie dostałam jako przesyłkę pr, a kolejne zakupiłam sama ponieważ kosmetyk tak bardzo mi się spodobał i przypadł do gustu.

krem do biustu

Dr Irena Eris Body Art to sztuka łączenia innowacyjnych składników aktywnych z odprężającym rytuałem pielęgnacyjnym. To kosmetyki zaprojektowane dla kobiet wymagających, chcących na co dzień dbać o kondycję skóry. Kompleksowa propozycja serii Body Art, pozwala uzyskać efekt niezwykle gładkiej oraz optymalnie nawilżonej i odżywionej skóry. Czarująca, świeża nuta zapachowa, wyróżniająca produkty, otuli skórę na długi czas.
Unikatowy Intensywny krem do biustu pomaga udoskonalić jego kształt i ujędrnić skórę za sprawą kompleksu Firmix C+. Synergia działania błękitnego retinolu oraz kwasu foliowego intensywnie uelastycznia skórę. Witamina E chroni włókna kolagenowe i zabezpiecza przed przedwczesnym starzeniem się skóry. Centella Asiatica stymuluje produkcję kolagenu, fibronektyny i proteoglikanów, dzięki czemu wzmacnia strukturę skóry, ujędrnia ją i uelastycznia. Pyrus Malus Fruit Extract - bogaty w fitohormony, izoflawonoidy, fitosterole i tokoferole, łagodzi skutki niedoboru hormonów w skórze. Wzmacnia tkankę łączną skóry i włókien kolagenu. Korzystnie wpływa na gładkość skóry, chroniąc ją przed negatywnym wpływem wolnych rodników. Błękitna alga (Aphanizomenon Flos-aquae) charakteryzuje się wysoką zawartością witamin z grupy B, aminokwasów i specyficznych pigmentów. Działa podobnie jak retinoidy na różnicowanie keratynocytów, wygładzając i zagęszczając naskórek. 

Krem pielęgnujący biust podczas odchudzania

Jego konsystencja wydaje się być w pierwszej chwili bardzo bogata, ale rewelacyjnie rozsmarowuje się i wchałania w skórę, bez uczucia tłustości. Pozostawia przez chwilę na skórze taki film ochronny, ale trwa to tylko kilka minut. Skóra jest gładka i wypielęgnowana. Przepiękny, kobiecy i elegancki zapach niesamowicie umila czynność masażu.

Sposób użycia:
Polecany do codziennej pielęgnacji skóry biustu o pełniejszych kształtach. Szczególnie polecany jako kuracja ujędrniająca w trakcie stosowania diet odchudzających. I przyznaję, że świetnie się w tej roli sprawdza, ponieważ sama jestem w trakcie diety redukcyjnej, a jak wiadomo w takich sytuacjach niestety, ale najbardziej cierpi biust.

krem pielęgnujący i ujędrniający biust

Skład INCI: aqua (water), glycerin, cetearyl alcohol, c14-22 alcohol, dicaprylyl ether, isostearyl isostearate, cyclopentasiloxane, dimethicone, isohexadecane, c12-20 alkyl glucoside, euphorbia cerifera (candelilla) wax, peg-70 mango glycerides, ethylhexylglycerin, tocopheryl acetate, hexyldecanol, triethanolamine, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, chlorella ferment, cyclohexasiloxane, hydrogenated starch hydrolysate, bha, sorbitol, lecithin, panax ginseng root extract, centella asiatica extract, equisetum arvense extract, pyrus malus (apple) seed extract, collagen, aphanizomenon flos-aquae extract, sodium chondroitin sulfate, brassica campestris (rapeseed) sterols, folix acid, xanthan gum, caprylyl glycol, tocopherol, disodium edta, glyceryl caprylate, phenoxyethanol, methylparaben, potassium sorbate, parfum (fragrance), hydroxyisohexyl 3-cyclohexene carboxaldehyde, alpha-isomethyl ionone, linalool, hydroxycitronellal, coumarin, cl16035 (fd&c red no. 40). 

Intensywny krem ujędrniająco-regenerujący do biustu 69 zł/100 ml–pomaga mi w zachowaniu nawilżonej, ujędrnionej i elatycznej skóry biustu. Już nie starszne mu ćwiczenia czy intensywniejsza dieta.
Z taką pielęgnacją wiem, że mam spokojne sumienie i zadbałam, żeby żadna część ciała nie poniosła strat w trakcie odchudznia. Cieszę się bo znalazłam nowego ulubieńca, który zdetronizował kosmetyk, który do tej pory stosowałam.
    Używacie kosmetyki pielęgnujące skóre biustu?
LIQ CR Serum Night 0.3% Retinol SILK – Koncentrat intensywnie korygujący - siła retinolu

2/08/2019

LIQ CR Serum Night 0.3% Retinol SILK – Koncentrat intensywnie korygujący - siła retinolu

Zacznę może od tego, że bardzo obawiałam się retinolu w mojej pielęgnacji. Nie mam pojęcia skąd się to wzięło. Teraz po skończeniu kuracji LIQ CR, po 3 miesiącach mogę śmiało stwierdzić, że moje obawy były całkowicie bezpodstawne.


retinol w pielęgnacji cery dojrzałej

Serum LIQ CR koryguje niedoskonałości i pomaga zredukować bruzdy, zmarszczki oraz plamy starcze. Odpowiednie stężenie czystego Retinolu (0.3%) nie tylko ogranicza i spowalnia proces starzenia się skóry, ale również poprzez intensywny wpływ na syntezę kolagenu, poprawia widocznie jej elastyczność i napięcie. Obecność kwasu laktobionowego i witaminy E zapewnia optymalne funkcjonowanie bariery naskórkowej w trakcie kuracji Retinolem.
LIQ CR jest kosmetykiem, który używamy na noc dla każdego rodzaju skóry czy młodej czy też dojrzałej, tej wymagającej korygowania niedoskonałości (bruzdy, zmarszczki, trądzik, plamy).


Moc 0.3% Retinolu:
*redukcja zmarszczek i bruzd
* poprawa elastyczności i jędrności
*redukcja trądziku wieku dorosłego
*redukcja przebarwień
*wygładzenie skóry
.


Liq cr skład inci, ingredients

Retinol - naturalna forma witaminy A, która wywiera intensywne działanie przeciwstarzeniowe, redukuje zmarszczki poprzez indukcję syntezy kolagenu, rozświetla skórę i rozjaśnia przebarwienia, zwiększa elastyczność skóry i likwiduje niedoskonałości.
Kwas Laktobionowy
- zwiększa integralność warstwy rogowej naskórka i przyspiesza regenerację bariery ochronnej skóry.
Witamina E
- neutralizuje wolne rodniki, chroni przed zniszczeniem lipidy naskórka, włókna kolagenowe i elastynowe; wzmacnia ściany naczyń krwionośnych. Spowalnia procesy starzenia się skóry i przyspiesza proces regeneracji po oparzeniach i zabiegach kosmetycznych.
Kwas hialuronowy
- niskocząsteczkowy kwas hialuronowy odpowiada za optymalne nawodnienie skóry. Posiada wyjątkową zdolność wiązania dużych ilości wody, zapewniając skórze nawilżenie i prawidłową pracę komórek.

Co jest najważniejsze podczas stosowania retinolu?

- pierwszą podstawową zasadą jest stosowanie tego składnika tylko na noc, ponieważ uwrażliwiona skóra jest bardziej poddatna podrażnieniom i przebarwieniom,
- stosujemy tylko na zdrową, nieuszkodzoną skórę,
- przez pierwszy miesiąc stosować 2 razy w tygodniu na noc na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu; następnie stosować co drugi wieczór,
- stosować pod krem przez cały rok lub jako kurację 3-miesięczną,
- unikać kontaktu z oczami oraz ekspozycji na promieniowanie UV,
- nie stosować u kobiet w ciąży.


LIQ CR
przed użyciem należy porządnie wstrząsnąć i aplikować pół pipety na twarz, szyję i dekolt. Cieniutka warstwa w zupełności wystarczy.
Po wchłonięciu, które trwa zazwyczaj kilka minut aplikujemy dalszą pielęgnację. Nie jest wskazane łączenie retinolu z produktami na bazie kwasów.

W trakcie stosowania może pojawić się przejściowe zaczerwienienie i łuszczenie się naskórka, które są naturalną reakcją skóry na retinol. U mnie delikatne zaczerwienieni utrzymuje się dosłownie 5 minut, ale po pierwszych aplikacjach zdarzało się, że skóra leciutko się łuszczyła, co było widoczne dopiero po nałożeniu podkładu. Są to naturalne reakcje skóry na retinol.

Konsystencja i zapach
Ze względu na zastosowanie
podwyższonego stężenia kwasu hialuronowego, serum LIQ CR może koagulować w formę żelu. Jest to proces odwracalny i w celu zmiany żelu w zol (płynna postać, gdzie cząsteczki kwasu hialuronowego są rozproszone w podłożu) należy serum przed użyciem intensywnie wstrząsnąć. Mnie nie sprawiało to najmniejszych trudności, a wręcz lekko zżelowana formuła była o wiele lepsza do aplikacji na skórze.
LIC CR nie posiada substancji zapachowych ani barwników w składzie. Naturalna słomkowo- żółtawa barwa utrzymuje się cały czas i nie zmienia odcienia.


liq cr retinol na przebarwienia skóry

Moje doświadczenia po użyciu pierwszego opakowania:
*serum znacznie spłyciło moją lwią zmarszczkę między brwiami,
*przebarwienia, które mam na twarzy uległy bardzo znacznemu rozjaśnieniu, a plama na czole jest delikatnie zredukowana,
*poprawiła się sprężystość i ogólna kondycja skóry,
*cera odzyskała zdrowszy koloryt,
*odnoszę wrażenie, że moja cera nie przetłuszcza się tak bardzo,
*żadne niedoskonałości nie pojawiają się na skórze, a pory są leciutko zwężone,
…...a to są tylko 3 miesiące używania. Mam ochotę na jeszcze i na więcej.
 


Dodatkowe uwagi do produktu:

*Produkt przebadany dermatologicznie.
*Do stosowania wyłącznie przez osoby dorosłe. Trzymać poza zasięgiem dzieci. Wyłącznie do użytku zewnętrznego.
*Zużyć w przeciągu 3 miesięcy od otwarcia.
*Przechowywać poniżej 25°C.


LIQ CR ma pojemność 30 ml i kosztuje w okolicach 60 złotych.
Na sam koniec jedyne co mogę powiedzieć to zachęcić do zainteresowania się tematem zawartości retinolu w kosmetykach. Działa i to niezaprzeczalnie! Jestem niesamowicie szczęśliwa, że w końcu zdecydowałam się na naszą znajomość, która w efekcie końcowym wyszła mi jednak na dobre.
Jestem ogromnie ciekawa czy znacie? Czy stosujecie retinol? A może jeszcze na jakieś inne składniki warto zwrócić uwagę? Będę niesamowicie wdzięczna za podpowiedź.
Vichy MINÉRAL 89 - Codzienny booster nawilżająco-wzmacniający odwodnioną cerę

2/05/2019

Vichy MINÉRAL 89 - Codzienny booster nawilżająco-wzmacniający odwodnioną cerę

Nawilżające produkty to podstawa mojej pielęgnacji. Zawsze testuję, eksperymentuję i czasami się zachwycam. Vichy MINÉRAL 89 - to unikalna formuła łącząca 89% Wody Termalnej z Vichy z naturalnego pochodzenia Kwasem Hialuronowym, o właściwościach nawilżających. Minéral 89 wspiera naturalną siłę (barierę ochronną) skóry, dzięki czemu chroni ją przed szkodliwymi czynnikami takimi jak klimatyzacja, warunki atmosferyczne, stres oksydacyjny, zmęczenie, niedobór snu, niskie temperatury czy palenie papierosów.

serum nawilżające

Minéral 89 to codzienny booster nawilżająco-wzmacniający, który można stosować zarówno na dzień jak i na noc. Nadaje się idealnie dla wszystkich typów cery, ale najbardziej dla tych przesuszonych i odwodnionych.
Lekka konsystencja sprawia, że kosmetyk szybko się wchłania pozwalając na zastosowanie dalszych kroków pielęgnacji. Nie pozostawia tłustego uczucia na skórze. Nie zawiera zapachu, silikonów, ani składników barwiących.

serum nawilżające z kwasem hialuronowym


Skuteczność potwierdzona klinicznie w badaniu przeprowadzonym we współpracy z dermatologami.*
Skóra jest:

+21% bardziej sprężysta

+26% bardziej promienna

+20% bardziej miękka

+26% bardziej jednolita

*Test kliniczny przeprowadzony na grupie 52 kobiet po 4 tygodniach

 

Składniki aktywne: 89% Wody Termalnej z Vichy, Kwas Hialuronowy naturalnego pochodzenia – minimalistyczny skład zawierający tylko 11 składników.

Skład INCI: Aqua/Water, Peg/Ppg/Polybutylene Glycol-8/5/3 Glycerin, Glycerin, Butylene Glycol, Methyl Gluceth-20, Carbomer, Sodium Hyaluronate, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Biosaccharide Gum-1.

nawilżenie skóry odwodnionej

Booster nawilżająco-wzmacniający Mineral 89 (według producenta):
*
wspiera naturalną siłę skóry, chroni ją przed szkodliwymi czynnikami jak klimatyzacja, warunki atmosferyczne, stres oksydacyjny, zmęczenie,
*codziennie rano skóra jest wzmocniona, nawilżona i sprężysta,
*odpowiedni do stosowania pod krem,
*unikalna formuła opracowana w Laboratoriach Vichy,
*
zawiera 11 składników, bazując na połączeniu 89% Wody Termalnej i Kwasu Hialuronowego,
*produkt hipoalergiczny, odpowiedni także dla skóry wrażliwej,
*skuteczność potwierdzona klinicznie w badaniu przeprowadzonym we współpracy z dermatologami.


vuchy booster nawilżający konsystencja

Jeśli chodzi o moją cerę, która zimą szaleje i się odwadnia to mogę powiedzieć, że Booster Mineral 89 odrobinę pomógł. Nie był to jakiś spektakularny efekt WOW. Nawilżenie działa i pozostawia skórę w dobrej kondycji na kilka godzin. Cera jest sprężysta i ukojona oraz przygotowana na dalsze kroki pielęgnacyjne. Trudno mi również trafnie ocenić działanie kosmetyku, ponieważ od kilku lat występuje u mnie problem odwadniania się skóry zimą, spowodowany niekorzystnymi czynnikami jak niskie temperatury czy ogrzewanie w pomieszczeniach.
Kwas hialuronowy dobrze mi służy pozostawia skórę optymalnie nawilżoną i zdrowo wyglądającą. Natomiast woda termalna z Vichy, stanowiąca bogactwo składników mineralnych, pozytywnie wpływa na kondycję cery. Zapewnia ujędrnienie i nawilżenie oraz zwiększa odporność skóry na procesy starzenia.
Kosmetyk jest niesamowicie wydajny, bo do pojedynczej aplikacji wystarczy jedynie kilka kropel. Opakowanie ma pojemność 50 ml i kosztuje około 70 zł. Najlepiej sprawdza się podczas wykonywania
masażu na zewnątrz od środka twarzy, który pomoże wchłonąć się kosmetykowi i pobudzi składniki aktywne do działania.
Podsumowując kosmetyk nie jest zły, ale ja nie zauważyłam fantastycznych efektów. Uważam, że za tą cenę mogę sobie sprawić coś lepszego.
Bardzo jestem ciekawa jakie jest Wasze zdanie na ten temat. 

Czy mieliście okazje używać Mineral 89?
Ulubieńcy stycznia'19 / Eisenberg, Marc Jacobs, Lierac

2/03/2019

Ulubieńcy stycznia'19 / Eisenberg, Marc Jacobs, Lierac

Styczeń zleciał mi z prędkością światła. Może to i dobrze, bo nie był to najlepszy miesiąc, a w dodatku był dla mnie dosyć męczący fizycznie. Wstawanie o 6 rano i robienie makijażu nie nalezy do moich ulubionych czynności, dlatego też ograniczyłam zbędne kroki i wykonywałam tylko absolutnie niezbędne minimum.
Dzisiaj przedstawiam moje najlepsze, najbardziej ukochane kosmetyki, które codzienni towarzyszyły mi w styczniu. Dodatkowo przypominam, że jeśli już ukazała się recenzja na blogu, zostanie ona podlinkowana w nazwie produktu.

Marc Jacobs O Mega Bronzer Tan-Tastic

Marc Jacobs O!Mega Bronze w kolorze 104 Tan-Tastic - chwaliłam, chwalę i będę chwalić. Jeden z najlepszych brązerów jakie miałam okazję używać. A efekt ocieplenia skóry zimą daje takiego pozytywnego i optymistycznego kopa :-) Nazywa sie Perfect Tan i w pełni się z tym zgadzam.
Ziaja Lanolina kosmetyczna - najlepsza na mrozy, chłody i inne niespodzianki.
Too Cool For School Dinoplatz Lip Balm - fantastyczny kosmetyk. Nie tylko pielęgnuje usta, ale nadaje im równiez piękny kolor. Jedyny minus używania to brak aplikatora, ale efekt na ustach to wynagradza.
Avon Glimmerstick Eyeliner Black/Brown - długo szukałam idealnej konturowki w odcieniu ciemnego brązu, aż wreszcie znalazłam. Kolor idealny, a trwałość godna podziwu, chyba odkryłam moje nowe ulubione kredki.
Avon Glimmerstick Lipliner Pink Bouquet - konturówka do ust niby nic, a jednak czasami bardzo potrzebna. Długo wytrzymuje na ustach, nie rozmywa sie na brzegach, ani nie miguje poza kontur ust. Podejrzewam, że na jednym kolorze się nie skończy :-)
Shiseido Eyeshadow Luminizing Satin w kolorze Bone - odcień w sam raz do dziennego, szybkiego makijażu. Z nim trudno przedobrzyć, czy popsuć makijaż.

Neemah Laya, Pure XS Paco Rabanne

Na zdjęciu są dwa, ale to trzy zapachy towarzyszyły mi dzielnie w styczniu. Ponieważ jeden mam w odlewce nie pokazuję go na zdjęciu. Ale zbieram na całą butlę i wiem, że mój ukochany Tobacco Vanille Toma Forda prędzej czy póżniej będzie mój.
Ne'emah Laya to cały czas mój topowy faworyt. Kocham, uwielbiam i cały czas jestem pod ogromnym wrażeniem, że można skomponować tak doskonały zapach, który świetnie nosi się cały rok, a wraz ze zmianą aury ON pięknie ewoluuje na skórze.
Paco Rabanne Pure XS for her- to kolejny słodziak, który podbił moje serce. Jest słodki, ale nie za słodki. Wytrzymały, a ciekawe nuty zapachowe dodają mu tego czegoś :-)

najlepsze kremy na zimę eisenberg i lierac

Na koniec moje dwa najukochańsze kremy, które zimą dbają o kondycję mojej skóry. Przez lata blogowania używałam wielu kosmetyków, ale w tych dwóch przypadkach (na dzień dzisiejszy) śmiało stwierdzam, że otrzymują one najwyższe noty jeśli chodzi o działanie.
Eisenberg Paris Soin Anti Age - odżywia, zabezpiecza skórę przed chłodem, stanowi świetną bazę pod makijaż, a zawartość retinolu świetnie poprawiła kondycję mojej cery (40+) i pomogła w rozjaśnieniu przebarwień.
Lierac Premium - na co dzień ten krem występuje w czarnym słoiczku. To złote cudeńko to edycja limitowana. Premium świetnie chroni, odżywia, również sprawdza się zimą pod makijaż, a mimo całego swojego bogactwa nie  pozostawia żadnej tłustej warstwy na skórze. Dla mnie jest  to ideał na zimę i wiem, że nie raz jeszcze się spotkamy.


A ponieważ nie robię typowych denek, chciałam Wam pokazać jaką miłością darzę oba kremy. Eisenberg wylizany do samiutkiego końca, a Lierac niebezpiecznie zbliża się do poziomy denka. Ech życie....


Macie swoich ulubieńców poprzedniego miesiąca?
Z chęcią ich poznam!