Jowae Micellar Foaming Cleanser i Oxygenating Exfolianting Cream

7/19/2019

Jowae Micellar Foaming Cleanser i Oxygenating Exfolianting Cream

Kolejnym krokiem naszego demakijażu po olejku w żelu (recenzja) jest pianka micelarna, która doczyści wszystkie pozostałości pierwszego etapu. Osobiście muszę wszystkie olejowe formuły dokładnie usuwać ze skóry, bo przy mojej przetłuszczającej się twarzy grozi to katastrofą.

Jowae Micellar Foaming Cleanser i Oxygenating Exfolianting Cream

OCZYSZCZAJĄCA PIANKA MICELARNA Oddech świeżości to leciutka chmurka, która świetnie rozprowadza się na skórze. Pojemnik z dozownikiem ma pojemność 150 ml i kosztuje podobnie jak olejek z żelu około 60 zł.
Fitoaktywne składniki i pieniąca się formuła, która nie podrażnia skóry.
Pianka oczyszczająca nie zawiera mydła, jest wolna od siarczanów i cechuje się neutralnym dla skóry pH.  Dokładnie usuwa makijaż, oczyszcza skórę i pozostawia ją jedwabiście miękką.
Można używać jej także w okolicy oczu ponieważ została przebadana okulistycznie!
Pianka zawiera antyoksydacyjne Lumifenole działające ochronnie oraz królewską peonię cenioną za swoje właściwości emoliencyjne i antybakteryjne. Peonia królewska dodatkowo nawilża, łagodzi, działa antybakteryjnie przez co ogranicza powstawanie na skórze niedoskonałości. Połączona z delikatnym olejkiem jojoba działa jeszcze skuteczniej.
W składzie znajdziemy także saponiny - substancje pochodzenia roślinnego, które doskonale oczyszczają skórę bez powodowania podrażnień.
Po takim oczyszczaniu cera staje się czysta, pełna wewnętrznego blasku i świeżości.

Skład INCI: Aqua/Water/Eau, Sodium Lauryl Glucose Carboxylate, Lauryl Glucoside, Glycerin, Sodium Citrate, Citric Acid, Parfum/Fragrance, Polyquaternium-10, Acaccia Concinna Fruit Extract, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Salicylate, Sodium Benzoate, Sodium Phytate, Sorbic Acid, Gypsophila Paniculata Root Extract, Saponins, Potassium Sorbate, Paeonia Officinalis Flower Extract, Sempervivum Tectorum Extract, Tocopherol, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Lecithin, Ascorbyl Palmitate. 1442A.

Jowae Micellar Foaming Cleanser i Oxygenating Exfolianting Cream

Kto powinien używać tej pianki?
Wszystkie osoby, niezależnie od wieku i typu skóry, nawet te z suchą lub wrażliwą skórą, które marzą o wyjątkowo delikatnym kosmetyku oczyszczającym - takim, który pozostawi skórę odświeżoną, elastyczną i perfekcyjnie oczyszczoną.

Marka Jowae to azjatycka zmysłowość — lekka jak chmurka pianka otula skórę, a jej spłukanie trwa zaledwie kilka sekund. Stosujemy ją rano i wieczorem na wilgotną skórę. Po wmasowaniu spłukujemy obficie wodą i gotowe.

Jowae Micellar Foaming Cleanser i Oxygenating Exfolianting Cream

ZŁUSZCZAJĄCY KREM DOTLENIAJĄCY
A gdyby tak podczas jednego zabiegu dotlenić skórę i jeszcze ją oczyścić. Tak aby skorzystała jak najwięcej z kolejnych etapów pielęgnacji.
Ciekawym rozwiązaniem jest Złuszczający krem dotleniający. Nie jest to typowy peeling. Pomimo, iż ma w konsystencji zawarte drobne ziarenka, jest ich na tyle mało, że nie wyrządzą szkody nawet cerze wrażliwej. Z resztą wszystkie kosmetyki Jowae zostały opracowane w taki sposób, aby cery wrażliwe miały nareszcie właściwą pielęgnację. Bez podrażnień i bez niespodzianek.
Kosmetyk w natychmiastowy sposób odblokowuje pory skóry.
A w jego składzie znajdziemy:
*Fitoaktywne składniki — Bogaty otulający krem, który złuszcza i usuwa z powierzchni skóry martwe komórki oraz zanieczyszczenia. Pory są odblokowane,
a skóra może wreszcie oddychać!
*antyoksydacyjne Lumifenole działające ochronnie,
*ekstrakt z nawilżającej królewskiej peonii,
*złuszczające cząsteczki pochodzące z kukurydzy (niemodyfikowanej genetycznie, rzecz jasna!), które głęboko oczyszczą skórę i wygładzą jej powierzchnię.

Skład INCIAqua/Water/Eau, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Kaolin, Cetearyl Alcohol, Pentylene Glycol, Sodium Polyacrylate, Stearic Acid, Polylactic Acid, Coco-Glucoside, Palmitic Acid, Parfum/Fragrance, Caprylyl Glycol, Chlorphenesin, Potassium Sorbate, Tetrasodium Edta, Biosaccharide Gum-1, Glyceryl Caprylate, Sodium Anisate, Sodium Levulinate, Paeonia Officinalis Flower Extract, Sempervivum Tectorum Extract, Sodium Benzoate, Citric Acid, 1444a.

Jowae Micellar Foaming Cleanser i Oxygenating Exfolianting Cream

Kto powinien go używać złuszczającego kremu dotleniającego?
Praktycznie wszystkie osoby, niezależnie od wieku i typu skóry, nawet te o wrażliwej skórze, które pragną mieć czystą, gładką i promienną cerę.

Co cechuje kosmetyki Jowae?
Azjatycka zmysłowość — Krem o bogatej formule w konsystencji podobnej do pianki. Zawiera złuszczające mikrogranulki, które usuwają zanieczyszczenia, bez efektu
podrażnienia skóry.
Obietnica Jowaé — Testowany klinicznie pod dermatologicznym nadzorem. Dedykowany również skórze wrażliwej. Zawiera aż 96 % składników naturalnego pochodzenia

Jak używać kremu złuszczajacego?
Nakładaj na wilgotną skórę dwa razy w tygodniu. Delikatnie masuj, a następnie spłucz ciepłą wodą.

Sam krem zapakowany jest w miękką tubeczkę (75ml i kosztuje od 55-75 zł), która ułatwia dozowanie. Ma miłą konsystencję i pięknie pachnie jak na kosmetyk w ekstraktem z peonii przystało.
Jak już wiecie kosmetyki marki Jowae używam z przerwami już ponad rok. Jeszcze nie trafiłam na słabszy produkt tej marki, który nie spełniłby moich oczekiwań. Wręcz odwrotnie, każdy nowy kosmetyk zachwyca mnie jeszcze bardziej. Używam i bardzo Wam polecam.

pielęgnacja cery jowae opinia recenzja blog
od lewej: olejek w żelu, peeling i pianka micelarna

Wszystkie kosmetyki Jowaé zostały przebadane klinicznie pod dermatologicznym i okulistycznym nadzorem. Dedykowane również skórze wrażliwej. Zawierają aż 98 % składników naturalnego pochodzenia. Kosmetyki Jowae znajdziecie w aptekach i drogeriach HEBE.

Jestem bardzo ciekawa czy mieliście już okazję spotkać się z kosmetykami Jowae?

Jennifer Lopez JLOVE &  JLUXE & JLUST

7/15/2019

Jennifer Lopez JLOVE & JLUXE & JLUST

Z zapachami sygnowanymi przez JLo mam okazję zetknąć się pierwszy raz. Zarówno kompozycje jak i sama szata graficzna zrobiły na mnie ogromne wrażenie.
Gwiazda Jennifer Lopez jest jedną z niekwestionowanych królowych Hollywood. Jej szyk i glamour są już kultowe i stanowią inspirację dla milionów kobiet na całym świecie.
JLo jest zawsze gotowa na czerwony dywan, skupia na sobie spojrzenia swoim naturalnym pięknem. Jest pewna swojego ciała, stylu, podchodzi do życia bez obaw. Żyje świadomie i szybko zawsze zna najnowsze trendy i najbardziej pożądane miejsca na świecie.

Jennifer Lopez JLOVE  JLUXE JLUST

JENNIFER LOPEZ JLOVE

Miłość uskrzydla, czaruje otoczenie emanuje elegancją i atrakcyjnością. Świat bez miłości to smutny świat. Dlatego też JLOVE to wyborna kompozycja kobiecych nut. Ten ekscytujący zapach ukazuje Twoje piękno i pozwala się domyślić, co kryjesz w głębi duszy.
JLOVE to przede wszystkim koktajl malinowo - grejpfrutowy, ale ze wzgędu na jego różowy kolor ma więcej słodyczy i aromatu. Tuż za nimi wyłaniają się aromatyczny ananas i tangerynka , które urzekają zmysły intensywną słodyczą. Kompozycję wieńczą łagodne aromaty orchidei urozmaicając zapach zaskakującą wykwintnością.
Zapach należy do kategorii kwiatowo-owocow-cytrusowej. I jest idealny na letnie pokuszenie. Trwałość też oceniam dobrze, bo bez problemu wytrzymuje na skórze 4-6 godzin.

Nuty głowy: malina, różowy grapefruit, ananas, tangerynka
Nuty serca: orchidea, lilia wodna, gardenia, kokos
Nuty bazy: wanilia, piżmo, akord jasnego drewna, akord lodów sorbetowych

Jennifer Lopez JLOVE JLUXE JLUST perfumy na randkę

JENNIFER LOPEZ JLUXE

Kobiecość i pewność siebie to podstawy seksapilu. Jej wygląd, jej ubiór zapierają dech w piersiach. Jest tak atrakcyjna, że przyciąga wszystkie spojrzenia. Jest diwą i każdy o tym wie.
JLUXE to kwiatowo-orientalny zapach, który otwiera się kompozycją bergamotki, maliny i ananasa.
Nutę serca określa luksusowy bukiet kwiatów: fiołek, ylang ylang, róża damasceńska oraz irys, natomiast warstwy ambry, cedru i piżma tworzą ciepłą i zmysłową nutą głębi. Jest mega kobieco i seksownie. Zapach stworzony w sam ra na wieczorne, letnie randki. Trwałość podobnie jak wyżej około 4-6 godzin na skórze.

Nuty głowy: bergamotka, malina, ananas
Nuty serca: fiołek, róża, irys, ylang-ylang
Nuty bazy: ambra, drzewo cedrowe, piżmo

Jennifer Lopez JLOVE JLUXE JLUST perfumy na letnią randkę

JENNIFER LOPEZ JLUST

JLUST to zapach kobiety delikatnej, eterycznej niemal, która urzeka swoją urodą. Ale to jej błysk w oku oczarowuje; przyciąga Cię jej namiętność.
To jest mój osobisty ulubieniec, ponieważ swoją delikatnością czaruje otoczenie, ale jest w nim coś tak pociągającego, że nie sposób oderwać od nosa nadgarstek. Aż pożąda się tej zmysłowej pudrowej nuty. W nucie głowy kwiaty jabłoni tkają aurę zroszonej świeżości wokół żywiołowej woni soczystej mandarynki i kuszącej czarnej porzeczki. Miękki i kobiecy staje się z czasem pastelowy i puszysty za sprawą brzoskwiniowego kremu w nucie serca. W połączeniu z waniliową orchideą tworzy kwiatowo-owocowy, uzależniający zapach. Nuta głębi rozwija się w luksusowy aromat, przypominający skórę. Swój ciepły charakter zawdzięcza seksownym nutom piżma,drewna cedrowego i kremowego sandałowca.
Pomimo, iż JLUST został sklasyfikowany jako zapach kwiatowo-owocowy - ta zmysłowa delikatność nie daje zmysłom spokoju. Jest ciepło i bardzo uwodząco. Słodycz jest tyko  nazwie, bo  na skórze zupełnie jej nie czuć, aczkolwiek cały czas mam świadomość, że tam jest. Zapach przepiękny i niesamowicie trwały, bo wspomniane wyżej 6 godzin to podstawa.

Nuty głowy: mandarynka, kwiat jabłoni, truskawka
Nuty serca: jaśmin, brzoskwinia, orchidea waniliowa
Nuty bazy: balsam Tolu (żywica), bób Tonka, piżmo

Jennifer Lopez JLOVE JLUXE JLUST perfumes for date night

JLOVE, JLUST i JLUXE to wody perfumowane o pojemności 30 ml, ich sugerowaną ceną detaliczną to 129 zł. Natomiast mgiełki do ciała z tej samej linii zapachowej o pojemności 240 ml kupimy za 45zł.


Jennifer Lopez JLOVE JLUXE JLUST miłość porządanie luksus

Jennifer Lopez JLOVE, JLUST i JUXE - to niesamowicie udane kompozycje zapachowe. Jeśli ktoś w Was miał już styczność z tymi zapachami podzielcie się proszę Waszymi opiniami w komentarzach.

#pomagamzbandi

7/14/2019

#pomagamzbandi

Raz na jakiś czas wpada mi w "oko" akcja charytatywna, która niesie za sobą szczytne przesłanie.
Jako ambasadorka Bandi mam przyjemność poinformować Was o akcji #pomagamzbandi
Do sprzedaży w tym roku trafiła specjalna edycja Płynu micelarnego #pomagamzbandi 
Dochód z jej sprzedaży trafi na konto Fundacji Zwierzęca Polana.
#pomagamzbandi

Co roku marka Bandi bierze udział w kilkudziesięciu mniejszych i większych akcjach charytatywnych. Pomagają, bo firmę tworzą ludzie, dla których pomoc innym jest ważnym elementem życia. Tym razem pomocą zostały objęte zwierzęta.

Bandi płyn micelarny #pomagamzbandi

W jaki sposób można pomóc?
Wystarczy w sklepie internetowym marki Bandi na stronie www.bandi.pl kupić płyn micelarny ze specjalnej edycji #pomagamzbandi
Następnie zrobić zdjęcie płynu i otagować hasztagami: #pomagamzbandi #bandicharytatywnie #mojebandi
Oczywiście informacją o takiej akcji można podzielić się w mediach społecznościowych.

Bandi płyn micelarny #pomagamzbandi

Im więcej osób weźmie udział tym lepiej.
Na stronie widoczny jest również licznik, na którym znajduje się podsumowanie dotychczas zebranej kwoty.
Inicjatywa jest świetna i uważam, że warto pomagać. Razem możemy więcej!
#dobropowraca

Funadcja Zwierzęca Polana
SEMILAC Regenerujący krem do rąk COLLOIDAL GOLD

7/11/2019

SEMILAC Regenerujący krem do rąk COLLOIDAL GOLD

Po dłoniach i szyi wiek widać najbardziej, dlatego tak ważna jest ich pielęgnacja. Nie zliczę ile już zużyłam kremów do rąk. Jedne lepsze, warte zapamiętania, inne.... no cóż szkoda o nich pamiętać.
O moim ogromnym ulubieńcu pisałam w poście >>> Chiodo PRO We Love Paris
Ponieważ z marką Semilac mam raczej miłe przygody postanowiłam sprawdzić czy ich krem do rąk będzie tak dobry jak produkty do manicure.

przeciwstarzeniowy krem do rąk

COLLOIDAL GOLD to krem do rąk z wyjątkową formułą bogatą w złoto koloidalne i prowitaminę B5. Jego zadaniem jest łagodzenie podrażnień i wspomaganie regenerację skóry dłoni. Dodatkowo zawiera również w składzie komponenety o działaniu intensywnie nawilżającym (między innymi mocznik, gliceryna i aminokwasy z pszenicy) oraz wygładzającym, które wpłyną kojąco nawet na bardzo spierzchniętą skórę.
Składniki aktywne:
- mocznik,
- gliceryna,
- witamina A,
- witamina E,
- aminokwasy z pszenicy,
- kwas hialuronowy,
- koloidalne złoto.

Skład INCI: Aqua, Cyclopentasiloxane, Glyceryl Stearate SE, Urea, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Parfum, Isopropyl Myristate, Panthenol, Retinyl Palmitate, Tocopherol, Sodium PCA, Wheat Amino Acids, Hydroxyproline, C12-C13 Alkyl Lactate, Sodium Hyaluronate, Ethylhexylglycerin, Triethanolamine, Gold (nano), Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Propylparaben, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Linalool, Citronellol.

FORMUŁA
Krem ma niesamowicie delikatną i lekką konsystencję, która wchłania się w skórę, ale na powierzchni pozostawia ochronny, satynowy film.
Zapach kwiatu lotosu, lilii, granatu i drzewa sandałowego pozostawia na dłoniach przyjemnie satynowy efekt będący także barierą ochronną dla delikatnej skóry. Nie muszę wspominać jak taka gama aromatów umila aplikację Colloidal Gold.
Krem używamy codziennie po myciu rąk, a jeśli pragniemy zafundować skórze regeneracyjną maskę, nakładamy go grubszą warstwą na noc i zabezpieczamy bawełnianymi rękawiczkami. Dzięki temu rano skóra dłoni wstanie wypoczęta, piękna i zregenerowana. I pachnąca. Hmmm....

krem do rąk ze złotem koloidalnym

OPAKOWANIE
Dla mnie gigant 250 ml, kosztuje 39,90 zł. Posiada wygodną pompkę, która dozuje potrzebną ilość produktu. Można jej również nie dociskać do końca i wydobyć jedynie odrobiną kremu. Opakowanie jest stabilne więc można krem trzymać w łazience, na nocnym stoliku czy na biurku w pracy.


Regenerujący krem do rąk Semilac to przyjaciel suchych i szorstkich dłoni, które wymagają natychmiastowej regeneracji. Krem do zadań specjalnych, który wchodzi do gry, gdy delikatna skóra wymaga natychmiastowego nawilżenia i regeneracji.
Colloidal Gold to antidotum na suchą, a nawet spękaną skórę dłoni. Zapewnia im natychmiastową ulgę – łagodzi podrażnienia i wspomaga regenerację. A dłonie poczują się wypielęgnowane i to na bogato, bo ze złotem koloidalnym. Ten składnik jest ostatnio często używany w pielęgnacji przeciwstarzeniowej czy przebarwień, więc tym bardziej wiem, że działa.


Jestem ogromnie ciekawa jakie są Wasze ulubione kremy do rąk? Jakich efektów oczekujecie? 
I jakich składników odżywczych szukacie w tego typu produktach?