Eisenberg Paris Le Mascara Graphique® /The Graphic Mascara®

9/20/2021

Eisenberg Paris Le Mascara Graphique® /The Graphic Mascara®

Tusze do rzęs to rodzaj kosmetyku, który najbardziej lubię testować. Używałam już wiele maskar, niektóre mogę śmiało zaliczyć do grona ulubieńców, a są też i takie, o których wolałabym zapomnieć. Bardzo podoba mi się, że rynek kosmetyczny idzie z takim postępem i otrzymujemy w efekcie finalnym coraz lepsze produkty. Markę Eisenberg znam od lat, ale od niedawna, od kiedy poszerzono asortyment o rozbudowaną kolorówkę, mogę również przetestować kolejny tusz do rzęs, który upolowałam na przecenie w perfumerii Sephora.

Eisenberg Paris Le Mascara Graphique®


Eisenberg Le Mascara Graphique®  to idealna precyzja makijażu połączona ze specjalistyczną pielęgnacją dla wzmocnienia i podwinięcia rzęs o 360° Producent obiecuje + 105%* objętości oraz + 39%* gęstości rzęs zaraz po aplikacji!

Ta ekskluzywna formuła wspomaga wzrost rzęs i zmniejsza ich uszkodzenia dzięki wzmacniającemu molekularnemu duetowi alg morskich połączonych z prowitaminą B5 i antyoksydacyjnymi witaminami C i E. Z dnia na dzień rzęsy są wyraźnie zrewitalizowane, gęstsze i dłuższe.

Eisenberg Paris Le Mascara Graphique®


MOLEKULARNY DUO ALG MORSKICH - algi morskie stanowią wyjątkowe źródło minerałów i witamin. Dlatego naukowcy EISENBERG wybrali dwie działające algi morskie ze względu na ich właściwości wzmacniające, energetyzujące i antystresowe. Ten molekularny duet stymuluje mikrokrążenie, zmniejszając uszkodzenia, zwiększając szybki wzrost i gęstość rzęs.
PROVITAMINA B5- jest znana ze swojego wzmacniającego działania na rzęsy. W połączeniu z molekularnym duetem Marine Algae długotrwale nawilża, zapobiega uszkodzeniom i pogrubia rzęsy.

Skład INCI: aqua (water) , synthetic beeswax , paraffin , stearic acid , butylene glycol , acacia senegal gum , triethanolamine , cera carnauba (copernicia cerifera (carnauba) wax) , polybutene , vp/eicosene copolymer , glyceryl stearate , pelvetia canaliculata extract , laminaria digitata extract , panthenol , ascorbyl palmitate , tocopherol , hydroxyethylcellulose , potassium sorbate , phenoxyethanol , propylene glycol , sodium stearate , ci 77499 (iron oxides). sans parfum , fragrance free 


Eisenberg Paris Le Mascara Graphique® /The Graphic Mascara®


Kolejnym atutem tej maskary jest oryginalna, profesjonalna zakrzywiona szczoteczka, która swoim kształtem i wielkością idealnie dopasowuje się do łuku rzęs. Składa się ona z małych miękkich stożkowych kolców (nie wiem jak je technicznie nazwać), nakłada optymalną ilość produktu i doskonale przylega do poszczególnych rzęs, nawet tych najkrótszych. Używałam już kilka podobnych szczoteczek tego typu, ale ta od Eisenberg to całkiem nowy wymiar makijażu. Jest na tyle elastyczna, że świetnie chwyta wszystkie rzęsy i jedno zanurzenie w opakowaniu pozwala na podwójną warstwę aplikacji. Ponadto nigdy nie zdarzyło mi się ukłuć tym zakończeniem podczas aplikacji makijażu.


Aplikacja maskary Graficznej jest bardzo prosta, wystarczy dopasować szczoteczkę do rzęs i zygzakowatymi ruchami przesuwać ją do góry, do końca rzęs. Pierwsza warstwa nanosi warstwę koloru i powoduje podkręcenie, druga je potęguje i utrwala ten skręt. 


Niezastąpiona maskara umożliwiająca delikatne wykonanie graficznego i naturalnego makijażu. Natychmiast wydłuża i podwija rzęsy oraz spektakularnie je podkreśla. Aby idealnie wystylizować rzęsy o 360°, można użyć końcówki maskary na górne i dolne rzęsy, aby je rozdzielić i zwiększyć ich podwinięcie. A końcówką szczoteczki baz problemu umalujecie rzęsy w zewnętrznych i wewnętrznych kącikach oka.


Eisenberg Paris Le Mascara Graphique® /The Graphic Mascara®


Eisenberg Le Mascara Graphique® pomimo wybitnej czerni i swojej mocy jest bardzo prosta w demakijażu i zwykły płyn micelarny zmywa ją doskonale. Dodam jeszcze, że ten produkt został przetestowany okulistycznie, jest odpowiedni nawet dla wrażliwych oczu i osób noszących soczewki kontaktowe. A w składzie nie ma ani grama zapachu. Pomimo, że nie jestem alergikiem, bardzo nie lubię tego w tuszach do rzęs.


Eisenberg Le Mascara Graphique® ma pojemności 8 ml i kosztuje 179 zł. Ja używam tuszu już 2 miesiące i mogę jeszcze z doświadczenia powiedzieć, że tej maskarze służy upływający czas. Zaraz po otworzeniu nie zrobiła na mnie efektu WOW, ale po jakichś 2 tygodniach polubiłyśmy się już na 100%. Oczywiście stopień intensywności makijażu można stopniować według uznania, ja na zdjęciach  mam zaaplikowane 2 warstwy.


Komu ją polecam? Zdecydowanie osobom, które oprócz makijażu chcą jeszcze pielęgnować rzęsy, a także posiadaczom wrażliwych oczu czy noszącym soczewki kontaktowe. Od siebie dodam, że inwestycja w taki kosmetyk bardzo się opłaci, bo rzęsy są zdecydowanie wzmocnione i już nie pamiętam kiedy zgubiłam chociaż jedną podczas demakijażu. A efekt..... widzicie sami. 


Jeśli macie ochotę poczytać o pozostałych kosmetykach do makijażu, zapraszam tutaj:


 The Ordinary - Niacinamide 10% + Zinc 1% - Serum z Witaminą B3 i Cynkiem

9/17/2021

The Ordinary - Niacinamide 10% + Zinc 1% - Serum z Witaminą B3 i Cynkiem

U kilku osób czytałam na blogach o zaletach stosowania serum The Ordinary Niacynamid+Zinc. Ponieważ jestem posiadaczką dosyć kłopotliwej cery postanowiłam ten kosmetyk przetestować. Czy się sprawdził? Zapraszam do lektury.


The Ordinary - Niacinamide 10% + Zinc 1% - Serum z Witaminą B3 i Cynkiem


The Ordinary - Niacinamide 10% + Zinc 1% - to serum z 10% witaminą B3 oraz cynkiem w stężeniu 1%. Witamina B3 zmniejsza widoczność rozszerzonych ujść gruczołów łojowych, ponadto poprawia nawodnienie skóry i zapobiega powstawaniu przebarwień, które często występują podczas leczenia dermatologicznego trądziku. Cynk zawarty w preparacie przyspiesza proces regeneracji skóry i skraca czas gojenia się ran. Już te dwa składniki sprawiły, że miałam ochotę używać takiego serum. Jak wiecie jestem szczęśliwą posiadaczką przetłuszczającej się cery, która często sprawiam mi problemy pielęgnacyjne. Niacynamid i cynk sprawiły, że pokładałam wielkie nadzieje w tym kosmetyku.


The Ordinary - Niacinamide 10% + Zinc 1% - Serum z Witaminą B3 i Cynkiem


Składniki aktywne: 
*niacynamid - normalizuje wydzielanie sebum, zmniejsza widoczność ujść gruczołów łojowych i rozjaśnia przebarwienia,
*cynk - przyspiesza proces regeneracji skóry i skraca czas gojenia się ran. 

Skład INCI: Aqua (Water), Niacinamide, Pentylene Glycol, Zinc PCA, Dimethyl Isosorbide, Tamarindus Indica Seed Gum, Xanthan Gum, Isoceteth-20, Ethoxydiglycol, Phenoxyethanol, Chlorphenesin


The Ordinary - Niacinamide 10% + Zinc 1% - Serum z Witaminą B3 i Cynkiem konsystencja


The Ordinary - Niacinamide 10% + Zinc 1% ma fajną żelową konsystencję, która po chwili wchłania się w skórę i można śmiało aplikować pozostałe produkty kosmetyczne. Według obietnic producenta kosmetyk powinien działać przeciwzapalnie, regulować pracę gruczołów łojowych, regenerować skórę oraz poprawiać jej koloryt. Wśród efektów stosowania tego kosmetyku dziewczyny często wymieniały zmniejszenie porów i wygładzenie powierzchni cery.

Ja niestety nie zauważyłam, praktycznie żadnej z wymienionych obietnic. Chociaż nie, skóra była tak ładnie zregenerowana, że żadne niespodzianki nie występowały na jej powierzchni w trakcie stosowania serum. Niestety ani przetłuszczanie skóry się nie zmniejszyło ani nie ujednolicił się jej koloryt.... o przebarwieniach już nie wspomnę. 


 The Ordinary - Niacinamide 10% + Zinc 1% po aplikacji na skórze


Z jednej strony szkoda, a z drugiej dobrze, że kosmetyki The Ordinary są tanie więc ten zakup zbytnio nie obciążył budżetu. Pojemność 30 ml kosztuje w granicach 30 zł. 

Kosmetyk nadaje się do pielęgnacji skóry tłustej, mieszanej czy takiej z widocznymi zanieczyszczeniami i zaskórnikami.

Stosujemy go na oczyszczoną skórę , rano i/lub wieczorem, oczywiście przed kremami czy olejami. Pomimo stosowania regularnie przez ponad 1,5 miesiąca nie zauważyłam większych efektów działanie tego serum. Szkoda, bo do tej pory kosmetyki The Ordinary nawet nieźle się spisywały w mojej pielęgnacji.


Jak macie ochotę to zapraszam do wpisów:


Bandi Pure Care idealny demakijaż wieczorową porą

9/15/2021

Bandi Pure Care idealny demakijaż wieczorową porą

O pielęgnacji wieloetapowej mowa jest już od dawna. Nasze rodzime marki tworzą już całe systemy, dzięki którym można zadbać o swoją cerę. Dla mnie takim rytuałem jest wieczorne oczyszczanie skóry z zanieczyszczeń całego dnia. Dzisiaj chciałam przedstawić Wam kosmetyki Bandi, które ostatnio zachwyciły moje serce.

Bandi Pure Care

W skład linii Pure Care wchodzi cały zestaw produktów z zaawansowanej linia do demakijażu i oczyszczania. Te produkty  przywracają naturalną barierę ochronną skóry twarzy szyi i dekoltu. Dodatkowo zestawienie produktów umożliwia wykonanie jedno i dwuetapowego demakijażu. Stworzona na bazie delikatnych dla skóry substancji oczyszczających, nawilżających, a także stymulujących do utrzymania prawidłowego napięcia skóry i jej codziennej regeneracji. Dzięki uprzejmości marki Bandi mam okazję używać trzy kosmetyki, które wchodzą w skład linii Pure Care.

Bandi Pure Care Witaminowy olejek do demakijażu twarzy, oczu i ust


Krok 1 - Witaminowy olejek do demakijażu twarzy, oczu i ust

Jest to niezwykle lekki (w konsystencji ) olejek, który skutecznie usuwa makijaż, nadmiar sebum i zanieczyszczenia ze skóry. Makijaż oczu czy ust zostaje rozpuszczony, bez agresywnego działania. Olejek nawilża skórę, dostarcza jej witaminy i składniki lipidowe, a także idealnie współpracuje nawet z przetłuszczającą się cerą. Usuwa zanieczyszczenia, a dzięki konsystencji w połączeniu z wodą zamienia się w emulsję i idealnie wypłukuje się ze skóry, bez pozostawiania tłustej warstwy. Nadaje się dla każdego rodzaju cery.

Składniki aktywne: olej arganowy, olej buriti, olej passiflora, skwalan, witamina e.
Skład INCI: Caprylic/Capric Triglyceride, C13-15 Alkane, PEG-20 Glyceryl Triisostearate, Tocopheryl Acetate, Mauritia Flexuosa Fruit Oil, Passiflora Incarnata Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Squalane, Parfum/Fragrance, Phenoxyehtanol, Ethylhexylglycerin.

Olejek otrzymujemy w plastikowej butelce o pojemności 200 ml w cenie 39 zł


Bandi Pure Care Delikatna pianka oczyszczająca probiotyki + CICA


Krok 2 - Delikatna pianka oczyszczająca probiotyki + CICA

Pianka została stworzona na bazie delikatnych dla skóry substancji oczyszczających, nawilżających, a także stymulujących do utrzymania prawidłowego napięcia skóry i jej codziennej regeneracji. Bez problemu usuwa zanieczyszczenia, nadmiar sebum oraz pozostałości makijażu. Dla mnie jest idealnym doczyszczeniem skóry po używaniu olejków. Dodatkowo kosmetyk ten wspiera naturalne funkcje obronne skóry. 

Delikatna pianka do oczyszczania skóry twarzy. Skutecznie usuwa nadmiar sebum, zanieczyszczenia oraz pozostałości makijażu. Wspiera naturalne funkcje ochronne skóry. Pozostawia cerę odświeżoną, gładszą w dotyku i przygotowaną do następnych kroków pielęgnacyjnych. Kosmetyk nadaje się dla każdego rodzaju cery.

Składniki aktywne: cica (ekstrakt z centelli azjatyckiej). , estry oliwy z oliwek, kompleks mikrobiomowy, łagodna betaina, trehaloza.
Skład INCI: Aqua/Water, Cocamidopropyl Betaine, Olive Oil PEG-7 Esters, Pentylene Glycol, Glyceryl Laurate, Sodium Chloride, Glycerin, Trehalose, Alpha- Glucan Oligosaccharide, Polymnia Sonchifolia Root Juice, Lactobacillus, Centella Asiatica Extract, Maltodextrin, Polysorbate 20, Disodium EDTA, Parfum/Fragrance, Hydroxyacetophenone, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.

Pojemnik z atomizerem ma pojemność 150 ml i kosztuje 29 zł.

Bandi Pure Care Bio-esencja naprawcza


Krok 3 - Bio-esencja naprawcza

To chyba najbardziej ulubiony krok w tej pielęgnacji, którą Wam prezentują. Ta esencja rewitalizuje i opóźnienia procesu starzenia skóry. Starannie wyselekcjonowane bio-aktywne fermenty, każdego dnia chronią skórę przed uszkodzeniami komórkowymi, a nocą inicjują procesy naprawcze. Dodatkowo taka pielęgnacja pomaga poprawić koloryt cery, nawilżyć oraz ujędrnić skórę. Bio-esencja naprawcza już od pierwszej aplikacji świetnie nawilża i napina skórę.


Składniki aktywne: algi brunatne, aloes zwyczajny, bioferment z bambusa, pmf - faktor ochrony nawilżenia, witamina b3 (witamina pp, niacynamid), wyciąg z limonki.
Skład INCI: Lactobacillus/ Arundinaria Gigantea Ferment Filtrate, Aqua/Water, Propylene Glycol, Niacinamide, Glycerin, Polysorbate 20, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Lecithin, Laminaria Hyperborea Extract, Saccharomyces Lysate Extract, Citrus Aurantifolia (Lime) Fruit Extract, Lactobacillus Ferment, Butylene Glycol, Sodium Acrylates Copolymer, Parfum/Fragrance, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Sorbic Acid

Esencja zamknięta jest w szklanej butelce z atomizerem o pojemności 100 ml w cenie 49 zł. Jest to świetny i wielofunkcyjny kosmetyk, który można oprócz nawilżania po oczyszczeniu skóry można również używać do rozcieńczania masek, tworzenia masek płachtowych czy też używania do domowych zabiegów SPA dla naszej skóry.


Bandi Pure Care
Po lewej pianka, po prawej Bio esencja


Wszystkie trzy kosmetyki świetnie sprawdzają się w mojej pielęgnacji. Są delikatne i wydajne, a ich działanie określam na bardzo dobrym poziomie.

Bandi Pure Care to linia warta większego zainteresowania. A teraz po testach wiem, że wśród kosmetyków Bandi mam kolejnych ulubieńców, których będę w przyszłości dokupywać, aby urozmaicać moją pielęgnację.

Jestem dumna, że polska marka tak świetnie się rozwija i tworzy takie fajne produkty. Produkty godne dalszego polecenia.



Wypełniający krem do biustu MOKOSH Icon Wanilia z tymiankiem ze sklepu Topestetic

9/10/2021

Wypełniający krem do biustu MOKOSH Icon Wanilia z tymiankiem ze sklepu Topestetic

Kto się chociaż raz w życiu odchudzał ten wie, że w takich sytuacjach niestety cierpi również nasz biust. Zawsze podczas stosowania diety redukcyjnej zaopatruję się w kosmetyki do pielęgnacji tej wrażliwej części ciała, ponieważ chcę się cieszyć nie tylko z ubywających kilogramów, ale również z ładnego biustu.

Wypełniający krem do biustu MOKOSH Icon Wanilia z tymiankiem


Kilka tygodni temu trafił w moje ręce Wypełniający krem do biustu Wanilia z tymiankiem. Jest to kosmetyk, który w swoim składzie posiada wyselekcjonowane składniki pochodzenia naturalnego, które od wieków znane były w pielęgnacji kobiecych biustów. Jednym ze składników aktywnych jest zawarty w kremie olej z czarnuszki stanowi bogactwo kwasów omega 3 i 6 przez co błyskawicznie się wchłania nadając uczucie aksamitnej skóry. Olej z kozieradki zabezpiecza skórę przed utratą wody, dzięki czemu jest ona zawsze nawilżona i zyskuje zdrowy i piękny wygląd. Kolejny składnik jakim jest olej z korzenia lukrecji jest silnym antyoksydantem, posiadającym właściwości rozjaśniające i niwelujące zaczerwienienia dzięki obecności glabradyny stymulując proces melanogenezy. Obecna w oleju glicyryzyna jest odpowiedzialna za wiązanie wody w skórze. Oleje jojoba i macadamia uelastyczniają skórę dzięki zawartości kwasów tłuszczowych, witamin A, B, E oraz składników mineralnych. Są to składniki, które w widoczny sposób poprawiają wygląd skóry oraz jej kondycję. Dzięki nim skóra nabiera zdrowego połysku i elastyczności. Obecny w kosmetyku surowiec o nazwie LinefillTM wykazuje akumulację dojrzałych lipidów w tkance tłuszczowej.


Ujędrniający krem do biustu MOKOSH Icon Wanilia z tymiankiem


Skład INCI: Aqua, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed oil, Trehalose, Cellulose, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Trigonella Foenum-Graecum Seed Oil, Cannabis Sativa (Hemp) Seed Oil*, Glycyrrhiza Glabra Root Extract, Sesamum Indicum Seed Extract, Citrus Aurantium Bergamia (Bergamot) Fruit Extract, Cinnamomum Zeylanicum (Cinnamon) Bark Extract, Caprylic/Capric Triglyceride, Eugenia Caryophyllus (Clove) Flower Extract, citrus aurantifolia (lime) peel extract, Jasminum Officinale (Jasmine) Flower/Leaf Extract, Dipteryx Odorata (Cumaru) Seed Extract, Rosa Damascena Flower Extract, Vanilla Planifolia Fruit Extract, Thymus Vulgaris (Thyme) Flower/Leaf Extract, Sorbitan Olivate, Cetearyl Olivate, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Coco-Caprylate Caprate, Tocopherol, Xanthan Gum, Dimethyl Isosorbide, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Limonene (From Botanical Extract), Eugenol (From Botanical Extract), Cinnamal (From Botanical Extract), Nigella Sativa Seed Oil, Coumarin (From Botanical Extract), Citral (From Botanical Extract), Glycerin, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Glyceryl Stearate.


Modelujący krem do biustu MOKOSH Icon Wanilia z tymiankiem


Te wszystkie składniki w połączeniu z codziennym masażem sprawią, że biust pozostanie jędrny, gładki, a piersi będą wymodelowane. Pielęgnacja połączona z właściwym masażem pozwoli utrzymać prawidłowe mikrokrążenie, nawilżenie i odżywienie skóry.
Mokosh ICON Wypełniający krem do biustu wanilia z tymiankiem ma cudowną kremową konsystencję, która pomimo zawartości takiej ilości olejków świetnie wchłania się w skórę nie pozostawiając żadnej tłustej warstwy.
Producent zaleca, aby ten kosmetyk wmasowywać wykonując okrężne ruchy od zewnętrznej strony piersi przez dół, kierując się ku górze w stronę mostka, a następnie rysując ósemkę przejdź na drugą pierś. 

Muszę jeszcze koniecznie wspomnieć o niesamowitym ziołowym zapachu tego kosmetyku. Cudowny aromat polnej łąki przynosi relaks i ukojenie, chociaż nie ukrywam, że chciałabym więcej wanilii, którą bardzo lubię.

Zawarte w ekstraktach roślinnych fitoestrogeny wykazują silne właściwości przeciwutleniające zapewniając również skórze wysoki poziom nawilżenia. Krem o innowacyjnej formule anti-pollution, został opracowany,aby chronić skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi przy zapewnieniu kompleksowej pielęgnacji. Krem jest kosmetykiem wegańskim.

Modelujący krem do biustu MOKOSH Icon Wanilia z tymiankiem


I pewnie jesteście ciekawi jak działa ten krem?

Jak wspomniałam jestem w trakcie diety więc jeszcze daleka droga przede mną i pewnie niejedno opakowanie takiego kremu. Na dzień dzisiejszy mogę śmiało powiedzieć, że widzę poprawę w stopniu nawilżenia skóry, do tego stopnia, że drobne zmarszczki między piersiami ładnie się wyprasowały. Jak tak będzie dalej to będę zachwycona. Pomalutku delikatnie pojawia się efekt wypełnienia biustu, więc bardzo mnie to cieszy, bo zależy mi, aby ta część ciała była w jak najlepszej kondycji jak najdłużej. No i na koniec wspomnę o boskim zapachu, który naprawdę działa również uspokajająco przy wieczornym masażu.

Kolejnym plusem marki jest malutka plomba, która chroni kosmetyk przed ciekawskimi, a dzięki niej wiemy, że jesteśmy pierwszymi użytkownikami tego kosmetyku. Sam zamknięty w szklanym słoiczku ma 120 ml pojemności i kosztuje około 130 zł.
Moja opinia - jestem zachwycona. A obecnie w sklepie TOPESTETIC macie fajną promocję.

Wracając do sklepu Topestetic to będę bardzo go chwalić za:
* bezpłatne porada kosmetologa 7 dni w tygodniu, przez czat, mailowo lub telefonicznie,
*darmowa wysyłka i zwrot niezależnie od kwoty zamówienia,
*spersonalizowane próbki i prezenty do każdego zamówienia! 

Zakupy są u Was już na następny dzień i to mi się podoba, bo dbałość o klienta powinna zawsze być priorytetem każdej marki i sklepu.