Klinika Dermea, Dermea Strefa Intymna, PrEP

11/13/2019

Klinika Dermea, Dermea Strefa Intymna, PrEP

Jeśli chodzi o choroby przenoszone drogą płciową, zakażenie wirusem HIV zawsze twierdzimy, że nas to nie dotyczy. Ale czy słusznie?
Na przekór zdobyczom współczesnej medycyna liczba zachorowań nadal rośnie. Brak świadomości, brak edukacji seksualnej i nasze przekonania też nie wpływają korzystnie na te sytuację.
Edukacja seksualna niestety zawodzi. W szkołach rozmawia się o chorobach przenoszonych drogą płciową, raczej na zasadzie przykrego obowiązku niż szczerych rozmów, które utrwaliłyby nawyki uprawiania bezpiecznego seksu. Młodzi nie rozmawiają na ten temat z rodzicami, a rodzice nie potrafią w sposób otwarty i akceptujący rozmawiać z własnymi dziećmi. Pokutuje też mit nietykalności. Naiwna wiara, że mnie ten problem nie dotyczy. Ja jestem nietykalny - przecież uprawiam seks tylko z kimś kto wygląda na zdrowego, bo jest zadbany, ładnie mówi i pachnie więc nie może być zakażony HIV.


Jeśli chodzi o tak delikatne tematy, często nawet nie wiemy gdzie szukać informacji....pomocy.
Niedawno miałam okazje uczestniczyć w bardzo kameralnym spotkaniu w warszawskiej klinice Dermea. Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu dowiedziałam się, że każdy dermatolog w Polsce jest wenerologiem, bo takiej wiedzy wymaga od niego program studiów. Zatem jeśli ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości lub wstydzi się zapytać w rejonowej przychodni - to wystarczy iść do dobrego dermatologa, który powinien nam pomóc czy farmakologicznie czy też zlecić wykonanie odpowiednich badań.
Choć większość chorób wenerycznych daje się łatwiej (np. rzeżączka, kiła) lub trudniej (HPV) wyleczyć - zawsze lepiej jest im zapobiegać. Niestety, na obecnym etapie wiedzy nie można się  całkowicie wyleczyć czyli wyeliminować z organizmu wirusa HIV. Dzięki nowoczesnym lekom antyretrowirusowym ( ARV) zakażenie HIV można w pełni kontrolować.

Wczesne wykrycie zakażenia HIV zapobiega rozwojowi AIDS i ogranicza przenoszenie zakażenia na inne osoby. Skoro profilaktycznie wykonujemy przegląd zębów u dentysty, żeby zapobiegać poważnym skutkom zaniedbań, to będąc czynnym seksualnie, mając w swoim życiu wielu partnerów seksualnych dbajmy o tak ważny element zdrowia jakim jest „zdrowie płciowe”.
Jak? Testujmy się na obecność chorób przenoszonych drogą płciową, szczepmy się przeciw HPV, WZWB czy WZWA stosujmy prezerwatywę oraz PrEP, jeśli zachodzi konieczność, by pozostać zdrowymi i nieświadomie nie zarażać innych.

Jaki jest zatem sposób, aby skutecznie chronić swoje zdrowie i nie zarażać bliskich?
Liczba zachorowań na choroby przenoszone drogą płciową w naszym kraju niestety rośnie. Działalność medyczna kliniki Dermea została poszerzona o profilaktykę tych chorób. Edukowanie w zakresie zapobiegania i leczenia chorób przenoszonych drogą płciową. Większość z nich daje się wyleczyć. Jedynie wirusa HIV, na obecnym etapie wiedzy, nie można całkowicie wyeliminować z organizmu, choć dzięki nowoczesnym lekom antyretrowirusowym ( ARV) zakażenie HIV można w pełni kontrolować.
Do lekarzy trafiają głównie młodzi ludzie, którzy zakażają się, bo uprawiali seks bez prezerwatywy z przypadkowymi partnerami, często pod wpływem narkotyków czy alkoholu, co zwiększa ryzyko zakażenia, ze względu na brak kontroli.

Nie jesteśmy bezradni – bardzo dużo zależy od nas samych.
Należy stosować zasady bezpiecznego seksu: testowanie, prezerwatywę oraz PrEP.
PrEP to profilaktyka przedekspozycyjna czyli stosowanie  leków antyretrowirusowych u osób niezakażonych HIV w celu zmniejszenia ryzyka nabycia tego zakażenia.  Po nasyceniu organizmu substancjami czynnymi z PrEP wnikający wirus HIV napotyka na skuteczną barierę i nie dochodzi do zakażenia. Z kolei PEP to profilaktyka poekpsozycyjna.

Badania nad profilaktyką zakażenia HIV przyniosły przełom  w ograniczeniu nowej liczby zakażeń. Okazuje się, że podobnie jak po narażeniu na zakażenie HIV można zastosować profilaktykę poekspozycyjną (PEP z ang. post exposure prohylaxis) w postaci 3 leków antyretrowirusowych), można zastosować leki antyretrowirusowe, żeby uchronić się przed zakażeniem.
Jest to tzw. PreP ( z ang. Pre-exposure prohylaxis) - profilaktyka przedekspozycyjna czyli stosowanie leków antyretrowirusowych u osób niezakażonych HIV w celu zmniejszenia ryzyka nabycia tego zakażenia. PrEP cechuje się dużą skutecznością i wraz z regularnym testowaniem się, by wykluczyć inne choroby przenoszone drogą płciową stanowi główną drogę ograniczania nowych zakażeń HIV.
PrEP oznacza przyjmowanie 1 tabletki dziennie. Po nasyceniu organizmu substancjami czynnymi w niej zawartymi wnikający wirus HIV napotyka na skuteczną barierę i nie dochodzi do zakażenia.


Czym jest PrEP? 
To profilaktyka przedekspozycyjna (Pre-exposureProphylaxis), która przyjmowana prawidłowo chroni przed zakażeniem się HIV. Terapia PrEP polega na zażywaniu przez osobę, która nie jest zakażona HIV, raz dziennie jednej tabletki zawierającej dwie substancje czynne (tenofowir + emtrycytabina). Jest to uznany i rozpowszechniony w wielu krajach sposób zapobiegania zakażeniom HIV, zgodny z rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Naukowego AIDS.

Przed rozpoczęciem terapii PrEP niezbędne są wyniki następujących badań:
•ujemny wynik testu HIV IV generacji (przeciwciała anty-HIV/p24) – aktualny wynik badania (do 7 dni przed rozpoczęciem PrEP)
•ujemny wynik badania w kierunku kiły
•morfologia, kreatynina, ogólne badanie moczu
•brak objawów innych chorób przenoszonych drogą płciową (np. rzeżączki)
Dodatkowo zaleca się (scenariusz idealny):
•badanie wykluczające zakażenie wirusami zapalenia wątroby typu A, B, C (HAV, HBV, HCV), chlamydiami.
•poinformowanie o wykonanych szczepieniach przeciw HAV i HBV lub zaszczepienie się przeciwko tym wirusom.

Jak skuteczny jest PrEP?
Skuteczność i bezpieczeństwo PrEP oceniano w kilku dużych badaniach klinicznych wśród mężczyzn mających kontakty seksualne z mężczyznami MSM, mężczyzn mających kontakty seksualne z kobietami i kobiet mających kontakty seksualne z mężczyznami. Wszystkie osoby w tych badaniach na początku badano w kierunku zakażenia HIV, aby upewnić się czy nie są już zakażone, a następnie zalecano przyjmowanie jednej tabletki tenofowiru z emtrycytabiną raz dziennie. Ponadto uczestnicy badań otrzymywali szerokie poradnictwo w zakresie zasad bezpieczniejszego seksu, regularnie wykonywano im badania w kierunku innych zakażeń przenoszonych drogą płciową, a także otrzymywali regularnie zapas prezerwatyw.
W badaniach wykazano, że PrEP zmniejsza ryzyko zakażenia HIV.
Wykazano w nich wysoką skuteczność tenofowiru i emtrycytabiny połączonych w jednej tabletce jako profilaktyki transmisji HIV. Leki te blokują ważne etapy w cyklu kopiowania się wirusa i utrudniają zakażenie. Przyjmowane zgodnie z zaleceniami, poprzez obecność we krwi i w innych płynach ustrojowych (sperma, śluzówka odbytu, pochwy) skutecznie zapobiegają wniknięciu wirusa do organizmu i rozwojowi zakażenia przewlekłego. Nieregularne ich przyjmowanie prowadzi do uzyskania zbyt małego stężenia (ilości) leku w organizmie, co może nie zapobiec zakażeniu HIV.

Czy PReP jest dla Ciebie? 
TAK, jeśli pasuje do Ciebie choć jedno z poniższych stwierdzeń:
•nie używasz prezerwatyw podczas stosunków z partnerami/kami, o których nie wiesz czy są zakażeni HIV
•zażywasz narkotyki i/lub spożywasz alkohol podczas kontaktów seksualnych
•używasz prezerwatyw i chcesz mieć 100% pewność, że nie zakazisz się HIV podczas przypadkowych kontaktów seksualnych
•nie chcesz przeżywać lęków czy doszło do zakażenia, jeśli pęknie prezerwatywa twojego partnera
•boisz się, że zakazisz się HIV od swojego stałego partnera, który nie leczy się z powodu HIV.

Niebawem Dermea Strefa Intymna rusza z własnym blogiem, na którym znajdzie się wiele interesujących informacji dotyczących PrEP, najnowszych badań, terapii i testów. Zainteresowani dowiedzą się więcej o chorobach przenoszonych drogą płciową, a w Intymnym Słowniczku znajdą odpowiedzi na pytania, których boją się lub wstydzą zadawać. Informacje będą podawane w profesjonalny i przystępny sposób, tak aby odpowiedzieć na najtrudniejsze i najbardziej krępujące pytania.
Zdaję sobie sprawę, że dzisiejszy temat należy do tych cięższego kalibru i nie należy do łatwych. Ale jeśli z tych informacji skorzysta chociaż garstka osób to warto uświadamiać innych i poruszać takie ważne kwestie.

Bandi HOME EXPERT Specjalistyczna pielęgnacja domowa

11/11/2019

Bandi HOME EXPERT Specjalistyczna pielęgnacja domowa

Co zrobić, aby jak najdłużej postrzymać zabiegi, którym poddajemy się w gabinetach kosmetycznych?
Odpowiedź zawsze będzie podobna - prawidłowa pielęgnacja. A co jeśli Wam powiem, że marki dbające o swoje klientki tworzą takie linie kosmetyków. Zazwyczaj są produkty profesjonalne, które możemy zakupić wyłącznie w gabinetach kosmetycznych.

Bandi HOME EXPERT Specjalistyczna pielęgnacja domowa

Bandi Home Expert to specjalistyczna linia kosmetyków do pielęgnacji domowej, polecana przez profesjonalistów:
*dostępna wyłącznie w salonach kosmetycznych
*innowacyjne formuły dostosowane do potrzeb skór przed i po zabiegach profesjonalnych
*skoncentrowane składniki aktywne
*kompozycje zapachowe bez potencjału alergogennego
*zaawansowana skuteczność dla osiągnięcia najlepszych efektów.


Prawidłowa pielęgnacja domowa i odpowienidnio dobrane kosmetyki są kontynuacją profesjonalnych zabiegów i mają ogromny wpływ na ich skuteczność. Bardzo cieszy mnie fakt, że takie kosmetyki są coraz bardzie i lepiej dostępne. Nareszcie klientki mają wybór i nowe możliwości dbania o własną skórę. Każda z nas ma możliwość poprosić swoją kosmetyczkę o swój indywidualny plan pielęgnacji domowej!
Specjalistyczną linię Home Expert można znaleźć w coraz większej liczbie współpracujących gabinetów - ich listę znajdziecie TUTAJ.
Kosmetyki, które ja miałam okazję poznać to:

Bandi HOME EXPERT Specjalistyczna pielęgnacja domowa

Daily Moist - nawilżający krem z SPF 20

Lekki, niebielący krem z filtrem SPF 20 do codziennego stosowania. Zawarte składniki aktywne mają właściwości nawilżające, kojące podrażnienia oraz poprawiające koloryt cery. Doskonały pod makijaż, poprawia jego rozprowadzanie i utrzymywanie się w ciągu dnia.

Składniki aktywne:
*D-pantenol (prowitamina B5) - wykazuje właściwości nawilżające i kojące,
*estry masła shea - masło shea - nawilża, uelastycznia i wygładza naskórek,
*wyrównujący koloryt kompleks FlawlessSolution,
*kwas hialuronowy - wykazuje wyjątkowe właściwości do wiązania i zatrzymywania w wody w naskórku, odbudowuje prawidłową barierę hydrolipidową,
*stabilny układ filtrów ochronnych przed promieniowaniem UVA i UVB.
Cena sugerowana: 89 zł | Pojemność: 50 ml


 Revitalizing Night Treatment - nocna kuracja rewitalizująca

Lekki krem o kompleksowym, wielopoziomowym działaniu rewitalizującym. Pobudza odnowę komórkową, wyrównuje koloryt, odblokowuje ujścia gruczołów łojowych skóry, zmniejsza widoczność tzw. porów, redukuje niedoskonałości i ogranicza ich powstawanie. Przeciwdziała przedwczesnemu starzeniu się skóry. Wyraźnie rozświetla i przywraca cerze blask.

Składniki aktywne: 
*glukonolakton - poprawia strukturę i koloryt cery; intensywnie nawilża, delikatnie złuszcza i pobudza odnowę komórkową skóry; działa przeciwwolnorodnikowo,
*kwas laktobionowy - spowalnia proces powstawania zmarszczek i utraty jędrności związanych z wiekiem; delikatnie złuszcza przy jednoczesnym działaniu nawilżającym; zmniejsza widoczność zaczerwienień,
*kwas migdałowy - Złuszcza, wpływa na odnowę i regenerację skóry, poprawia koloryt cery, rozjaśnia przebarwienia i zmniejsza objawy fotostarzenia.
Cena sugerowana: 99 zł | Pojemność: 50 ml

Bandi HOME EXPERT Specjalistyczna pielęgnacja domowa inci ingredients
krem na dzień z filtrem, koncentrat i kuracja nocna


Ultra Moisturizing Concentrate - koncentrat nawilżający 

Lekki koncentrat zawierający skoncentrowane składniki aktywne o działaniu silnie nawilżającym. Wygładza naskórek, redukuje szorstkość wynikającą z przesuszenia. Przywraca cerze prawidłowe napięcie i elastyczność. Pomaga zachować młody wygląd skóry na dłużej, a także zmniejsza już istniejące, pierwsze drobne zmarszczki.

Składniki aktywne: 
*D-pantenol (prowitamina B5) - wykazuje właściwości nawilżające i kojące,
*mukopolisacharydy - wykazują działanie łagodzące; chronią skórę przed przesuszeniem i wspomagają prawidłowe nawilżenie cery,
*zamknięte w liposomach: mikrokolagen, witamina C, rutyna - skutecznie zmniejszają zmarszczki i wygładzają naskórek, poprawiają nawilżenie i usprawniają procesy fizjologiczne w skórze; stymulują syntezę glikozaminoglikanów; chronią przed stresem oksydacyjnym.
Cena sugerowana: 99 zł | Pojemność: 30 ml

Jeśli chodzi o moje podsumowanie. Proszę pamiętać, że moja cera jest trudna w pielęgnacji. Przetłuszcza się i to jest kluczowe w moim podsumowaniu.
Krem nawilżający na dzień z filtrem SPF 20 jest rewelacyjny. Leciutka konsystencja, świetnie się rozsmarowuje i nie bieli skóry. Pozostawia na jej powierzchni taki "glow" sprawiający, że cera promienieje szczęściem. Dosłownie! Ostatnio w pracy otrzymuję cały czas zapytanie co nowego stosuję, bo moja cera wygląda cudownie. Miło słyszeć takie komplementy. Malutkim minusikiem jest fakt, że ta odżywcza formuła raczej nie lubi się z moim rodzajem cery. Podczas dnia jak delikatnie staram się odciskać nadmiar sebum, nałożony makijaż schodzi razem z nim, pozostawiając m.in goły nos, na umalowanej twarzy. Inne cery podejrzewam, że nie będą miały takich przygód. W każdym razie cera w ciągu dnia jest jędrna i elastyczna bez cieni suchości. A ja cały czas używam podkładów o przedłużonej trwałośći, które mają tendencję do przesuszania skóry.

nawilżający krem na dzień i nocna kuracja

Ideałem natomiast jest dla mnie pielęgnacja na noc. Nocna kuracja rewitalizująca, w formie przeźroczystego płynu na pierwszy rzut oka może sprawiać wrażenie, że nie robi nic, ot wsiąka w skórę i tyle. Przykryta koncentratem nawilżającym sprawia, że rano budzę się z idealną, gładką cerą. Poziom nawilżenia jest super, a moja cera o dziwo rankiem jest satynowa bez grama sebum.
Kosmetyki oczywiście mają higieniczne opakowania air less, a koncentrat aplikuje się pipetą.

krem na dzień z filtrem SPF 20

Generalnie to jestem bardzo zadowolona z możliwości stosowania tych kosmetyków. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że moja cera 40+ potrzebuje więcej dbałości i mądrego stosowania kosmetyków.Nie korzystam zbyt często z zakupów w salonach kosmetycznych, ale widzę, że warto ten temat przemyśleć i  pomału zmieniać pielęgnację na bardziej profesjonalną.

Dlaczego nie lubię gotowych palet do makijażu? Moja przygoda z Too Faced Le Grand Palais

11/08/2019

Dlaczego nie lubię gotowych palet do makijażu? Moja przygoda z Too Faced Le Grand Palais

Są usta i guściki. Każdy z nas ma swoje upodobania i preferencje, które zmieniają się oczywiście z wiekiem.
Jakiś czas temu udało mi sie tę paletę wygrać w małym konkursie na FB. Właścicielka nie ukrywała, że była z niej średnio zadowolona. A jak to cudo sprawdziło się u mnie? Przeczytacie dalej.


Paleta wchodziła w skład limitowanego zestawu świątecznego Le Grand Palais. Miała ona fajny gabaryt. Taka jak w sam raz ani za duża ani za mała. Świetnie sprawdzała się przy wykonywaniu makijażu, ale tylko dzięki niektórym produktom.

Too Faced Le Grand Palais

Ta paleta zawierała wszystkiego po trochu, ale przede wszystkim:
* cienie do powiek - 15 szt ( matowe, satynowo-perłowe i brokatowe)
Delightful - delikatny perłowy satynowy jasny róż,
Moon on Their Wings błyszczący, brokatowy neutralny beżowo -brązowy,
Cobblestone - matowy średni brąz o zimnych podtonach,
City Lights - ciepły brąz o wykończeniu delikatnie błyszczącym,
Dreamlight - głęboki, brąz z czerwonymi podtonami o wykończeniu perłowym,
String of Lights - brokatowy topper bardziej do nałożenia na makijaż, niż noszenia solo,
Yule Log  - ciemny, neutralny brąz ze sporą metalicznego błysku,
Wish List - złoto wpadające w pomarańcz z mocno metalicznym wykończeniem,
Arc de Triomphe - jeden z najładniejszych ever purpurowy-taupe ze sporą ilością brokatu,
Belle Femme - matowy bardzo ciemny brąz,
Stiletto - matowa mocno napigmentowana super czerń,
Eiffel - błyszczący, metaliczny ciemny szary z domieszką zieleni khaki,
Midnight in Paris - brokatowy ciemny niebieski,
Champs Elysees - przepiękny królewska purpura, która dawała wykończenie satynowo-metaliczne,
Party Dress - soczysty róż z brokatem,

Delightful, Moon on Their Wings, Cobblestone, City Lights, Dreamlight

String of Lights, Yule Log, Wish List, Arc de Triomphe, Belle Femme

Stiletto, Eiffel, Midnight in Paris, Champs Elysees, Party Dress 

* róże do policzków - 2 szt,
Stardust - matowy piękny odcień koralowo-brzoskwiniowy,
Skyline matowy delikatny odcień różu w neutralnej tonacji,
* Sun Bunny - brazer z perłowymi drobinkami w odcieniu ciepłego, średniego brązu z pomarańczowymi podtonami,

Stardust, Skyline, Flush, Sun Bunny

* rozświetlacze - 2 szt:
Flush delikatny złoty rozświetlacz o perłowym połysku,
Satin Sheets perłowy brzoskwiniowy róż,

Od dołu: White Christmas, Satin Sheets, Vintage Lace

* pudry - 2 szt:
White Christmas zimna śnieżna matowa biel,
Vintage Lace jasny matowy żółty.

Generalnie odnośnie końcówki, to tak sobie gdybam, bo na palecie jest napisane 15 cieni, 3 cienie o zwiększonej gramaturze i 4 pudry do twarzy - i żadnych informacji ponad to. No więc sami widzicie, że już od samego początku powitała mnie nie lada konsternacja. Co jest czym i do czego służy.

Too Faced Le Grand Palais

Le Grand Palas to wiele brokatowych, błyszczących cieni do powiek, które trudno jest używać bez naprawdę dobrego kleistego podkładu/bazy pod nie. Zwykła baza czy korektor nie działały. Po noszeniu brokatów w makijażu, po kilku godzinach zaczynały się one niemiłosiernie osypywać na twarz. Ich aplikacja wołała o  pomstę do nieba. Pędzel, czy gąbkowy aplikator nie dawały im rady. Jedynie wklepanie palcem gwarantowało mniejszy bałagan i na twarzy i w palecie - bo cienie osypywały się jak szalone co widać na zdjęciach.
Najfajniej pracowało się z kolorami matowymi, satynowymi i tymi perłowymi. Te cienie rozcierały się idealnie, łączyły w ładny, wielowymiarowy makijaż. Osobiście 6-ciu cieni z tej palety unikałam jak ognia, bo nigdy nie byłam pewna czy wytrzymają czy też się osypią. A 5 będę nadal żałować, że ich już nie posiadam.
Bardzo przyjemne w stosowaniu były róże i rozświetlacze. Róże pięknie się aplikowały, dając możliwość budowania koloru, a rozświetlacze ze względu na niepasujące mi odcienie używałam głównie do makijażu oczu.
Porażką jest dla mnie ten brązer z zestawu. Gdybym ja była producentem, umieściłabym w tej palecie bardziej neutralny kolor, który posłuży większej ilości osób, niż ciepły pomarańczowy odcień brazu.
Jasny puder służył mi do rozświetlania pod łukiem brwiowym i utrwalaniu korektora pod oczami, a żółtego nie używałam wcale, bo nie pasował mi kolorystycznie. Jak widać ni każdy deal jest taki świetny. Z jednej strony wielofunkcyjna paleta, a z drugiej jej funkcjonalność względem użytkownika?

Too Faced Le Grand Palais
cienie brokatowe po wykonaniu makijażu

Jako posumowanie powiem, że nie miałam jeszcze przyjemności używać kosmetyków Too Faced i po doświadczeniach z Le Grand Palais jakoś nie mam ochoty na testy. Formuły nie wszystkich cieni mi odpowiadały, a to trochę za dużo zamieszania, abym w przyszłości kolejny raz pokusiła się o gotową palet tej marki. Moja Le Grand Palais znalazła już nową właścicielkę. A ja jak lwica będę bronić swojego przekonania, że jednak wolę sama kompletować sobie palety. Marki takie jak MAC, Inglot czy Artdeco dają nam pełną swobodę wyboru i możliwość zakupu takich produktów, które będą nam dobrze służyć. W odpowiedniej tonacji czy kolorystyce.
Wiem, że pewnie pojawią się głosy, że takie rozwiązanie jest drogie. Ale czy nie jest drogo kupić paletę i nie używać połowy jej zawartości?

Ciekawa jestem jakie jest Wasze danie na ten temat? Wolicie gotowe palety, czy raczej preferujcie ich składanie. 

ISANA Dark Hair suchy szampon do włosów ciemnych

11/06/2019

ISANA Dark Hair suchy szampon do włosów ciemnych

Odkąd odkryłam suchy szampon Batiste (recenzja) dedykowany włosom brązowym, nigdy nie przypuszczałam, że znajdzie on godnego następcę.
ISANA Dark Hair "wpadł" mi w oko i do koszyka zupełnie niechcący, a że moje domowe zapasy uległy właśnie wyczerpaniu, więc postanowiłam zaryzykować i przetestować tego gagatka.


Isana suchy szampon do włosów ciemnych opracowany został specjalnie dla włosów ciemnych i idealnie nadaje się do mycia włosów na sucho pomiędzy zwykłymi zabiegami mycia głowy. W ciągu kilku sekund włosy zostają odświeżone i odzyskują swoją pełnię. Formuła odtłuszczająca, poprawia teksturę włosów, nadaje im większą objętość.

Zalety stosowania suchego szamponu:

*oczyszcza bez użycia wody,
*idealnie nadaje się do stosowania pomiędzy jednym a drugim myciem głowy,
*nadaje włosom świeży zapach,
*daje się łatwo wyszczotkować,
*nadje się do stosowania w sytuacjach awaryjnych.


SKŁAD INCI: Butane, Propane, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Alcohol Denat., Aqua, Distearyldimonium Chloride, Isopropyl Alcohol, Panthenol, Parfum, CI 77491, CI 77492, CI 77499.

Sposób użycia:
*nałożyć ciemny ręcznik na ramiona,
*starannie wyszczotkować włosy,
*wstrząsnąć pojemnikiem i z odległości ok. 20 cm równomiernie rozpylić suchy szampon na każde pasemko włosów,
*pozostawić krótko do wyschnięcia,
*włosy wytrzeć do sucha ręcznikiem i dokładnie wyszczotkować (ewentualne resztki pudru zdmuchnąć suszarką).

Suchy szampon do włosów ciemnych zawiera pigmenty i może pozostawiać kolor na jasnych ubraniach. Nie nadaje się on również do włosów jasnych lub siwych.
Przed pierwszym i każdym następnym użyciem mocno wstrząsnąć pojemnikiem. W ten sposób można zapobiec ewentualnemu zapchaniu się dyszy spryskiwacza.


Jak widzicie kolor ma ładny, aczkolwiek Batiste ma ciemniejszy odcień brązu. Po zastosowani na włosach mam wrażenie, że włosy są odrobinę bardziej sztywne i matowe (porównując do poprzednika), ale też są nieźle odświeżone i uniesione u nasady - a o to przecież chodzi. Nie pozostawia na włosach męczącego białego nalotu, którego trudno się pozbyć...brunetki i szatynki doskonale wiedzą o co chodzi.
Również zapach szamponu jest całkiem przyjemny, nie dusi i szybko ulatnia się z włosów.
Choć nie jest on ideałem, może śmiało konkurować z suchym szamponem Batiste. Niewątpliwym  atutem tego produktu jest również jego cena. Regularnie wynosi 9,90 zł, w promocji zapłacimy 7,80 zł.

Jestem bardzo ciekawa czy znacie ten produkt?