1/13/2017

Błonnik witalny - czyli oczyszczamy organizm po świątecznych szaleństwach

Nie robię postanowień noworocznych, ponieważ nie zawsze udaje mi się ich dotrzymać.
Jednakże po minionych świętach warto jest zafundować organizmowi detox i oczyszczanie.
Moim ostatnim odkryciem jest błonnik witalny, który znakomicie nadaje się do takich kuracji.


Prosty w obsłudze i bardzo skuteczny w działaniu.
Skład tego produktu to: 80% nasiona babki płesznik i 20% łupnia babki jajowatej.
Mieszanka tych nasion charakteryzuje się wysoką zawartością błonnika, który jest bardzo ważnym składnikiem każdej diety. Wspomagając pracę układu pokarmowego, zwiększa również uczucie sytości. 


Stosowanie:
  • 2-3 łyżeczki wsypać do szklanki i zalać letnią wodą ok. 200 ml - wymieszać (sokiem, mlekiem, a nawet dodać do zupy)
  • odczekać ok. 10 minut - nasiona spęcznieją i pokryją się śluzem
  • ponownie wymieszać i wypić.
Po każdym spożyciu Błonnika dla lepszego efektu powinno się jeszcze wypić szklankę wody. Stosować 3 razy dziennie 15-30 minut przed posiłkiem
Nie należy przekraczać zalecanej porcji do spożycia w ciągu dnia.
Suplement diety nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety.
Zaleca się stosowanie zrównoważonej i zróżnicowanej diety i zdrowego trybu życia. 


Za co lubię błonnik witalny?
Za fakt, że pomaga mi się uporać z napadami głodu.
Za to, że wzmacnia uczucie sytości.
Za to, że doskonale i skutecznie oczyszcza mój organizm.
Za to, że wpływa pozytywnie na pracę jelit i sprawia, że nasz organizm szybciej oczyszcza się.
Za to, że bez większego wysiłku waga spada.


Jako suplement jest to bardzo dobry środek. Naturalny i pozbawiony zbędnej chemii.
Warto również pamiętać, że niedobór błonnika, wynikający ze spożywania rafinowanych (przetworzonych) zbóż, owoców i warzyw, przyczynia się do powstawania dolegliwości układu pokarmowego.
Kuracja nasionami wchodzącymi w skład błonnika witalnego nie powinna jednak trwać dłużej niż dwa tygodnie, gdyż śluzy roślinne , które wytwarzają się w trakcie kontaktu z płynami, mogą hamować wchłanianie spożywanych jednocześnie pokarmów.


Wszelkie preparaty, suplementy zawsze powinny być traktowane z rozsądkiem i umiarem. Przynoszą wtedy o wiele lepsze i trwalsze rezultaty.
Mój błonnik witalny kupiłam w Tesco. Opakowanie 250 g kosztowało około 14 zł.