5/20/2016

Powody, dla których warto ruszyć tyłek i iść na spacer


Założę się, że wiele z Was odczuwa tak zwanego lenia jeśli chodzi o aktywność fizyczną. Sama wiele lat pracowałam w biurach, gdzie ta aktywność była zazwyczaj ograniczona do niezbędnego minimum. Zazwyczaj po pracy człowiek już nie dysponuje dostatecznymi pokładami energii, aby jeszcze wybierać się na jakiś zorganizowany fitness.


Chciałam Was dzisiaj zainteresować formą spacerów, którą ja praktykuje od dawna. Niestety, dla mnie jest to jedyna dopuszczalna forma ruchu ze względów zdrowotnych.
Co nam da spacerowanie? Jakie korzyści z niego uzyskamy? Dowiecie się czytając dalszy tekst.
Wszystkim nam się spieszy do tego stopnia, że praktycznie nawet na małe odległości poruszamy się samochodem zapominając jak ważny, dla naszego zdrowia jest ruch. Osobiście staram się unikać komunikacji jeśli tylko mogę, a obecnie w pracy unikam windy i zaprzyjaźniłam się ze schodami. Pracuję na 4 piętrze i kilkakrotnie w ciągu dnia podróżuję na trasie góra-dół.


W czym pomogły mi spacery? – wymierne korzyści, które zaobserwowałam u siebie:
  • jak już kiedyś pisałam Wam, ubytek wagi (w chwili obecnej -13 kg) nie wziął się z niczego, regularne spacery przyspieszyły metabolizm i pomogły zrzucać dodatkowe kilogramy... walka nadal trwa :-)
  • zauważyłam znaczne wyszczuplenie nóg i okolic bioder, z ogromną radością muszę przyznać, że portki spadają mi z tyłka,
  • poprawiła się również ruchomość stawów i polepszył się komfort poruszania, co jest dla mnie najważniejsze w obecnej sytuacji,
  • spacery na długie dystanse skłaniają do refleksji, można wiele spraw przemyśleć i przeanalizować,
  • konstruktywne zmęczenie lepiej wpływa na poprawę nastroju i zasypianie,
  • dotlenienie mózgu i komórek sprawia, że z całkiem inną energią przystępujemy do rozwiązywania niektórych spraw, które nie dawały nam spokoju,
  • jeśli na spacer zaprosimy znajomą osobę możemy również nasz trening spędzić w miłym towarzystwie.

Spacery z medycznego punktu widzenia pomagają również:
  • w profilaktyce przeciw chorobom sercowo – naczyniowym – spacery w znacznym stopniu wzmacniają serce, przywracają kondycję tętnicom, co powoduje lepszy przepływ krwi, poprawę ciśnienia i lepszą pracę serca,
  • w profilaktyce osteoporozy – mają zbawienny wpływ na przywrócenie gęstości kości,
  • w poprawie odporności – przebywając na zewnątrz, na świeżym powietrzu organizm dotlenia się, przyswaja właściwą dawkę witaminy D,
  • w zapobieganiu kontuzjom,
  • wspomagają zapobieganie popularnym dolegliwościom jak bezsenność, bóle głowy, niestrawność czy stresujące życiowe sytuacje.
W jak sposób właściwie spacerować?
Przede wszystkim musimy popracować nad właściwą postawą ciała. Unikamy pochylania się w przód i patrzymy prosto przed siebie.
Należy zwrócić baczną uwagę na krok i tempo w jakim poruszamy się. Zbyt duże kroki spowodują zbyt szybkie zmęczenie. Należy poruszać się w tempie umożliwiającym na przykład swobodne prowadzenie konwersacji.
Pamiętajmy również o poruszaniu ramionami w rytm naszych kroków do przodu i do tyłu. Łokcie staramy się utrzymywać blisko ciała.

"Chodzenie jest dla człowieka najlepszym lekarstwem"
Hipokrates
Ruch, jakikolwiek, wpływa na poprawę naszego zdrowia. Nie zawsze musi to być modny fitness club. Wystarczy zacząć od podstaw, od tych najprostszych rzeczy. Ważne jest żeby zacząć w ogóle coś robić dla siebie i swojego zdrowia.
Zatem w podsumowaniu zapraszam Was na spacer.

Jaką formę wypoczynku / ruchu preferujecie?