Kawa o poranku, ale dla skóry. Himalaya Deep Cleansing Coffee Face Wash w akcji
Jeśli kochasz zapach kawy tak samo jak ja i wiesz, że dobry żel do mycia twarzy potrafi ustawić cały dzień, zatrzymaj się tu na chwilę. Ten kosmetyk robi coś więcej niż tylko myje.
Zacznijmy od faktów, które naprawdę mają znaczenie zimą, latem i w każdym wieku. Oczyszczanie to fundament pielęgnacji. Bez niego nawet najdroższe serum nie ma sensu. Himalaya Deep Cleansing Coffee Face Wash wpadł w moje ręce z czystej ciekawości i od pierwszego użycia wiedziałam, że to nie jest zwykły żel do mycia twarzy. To kosmetyk, który łączy skuteczność, przyjemność i zapach, który chce się czuć o poranku.
Filozofia marki Himalaya
Marka Himalaya od lat stoi na jednym, bardzo konsekwentnym stanowisku. Natura i nauka mają ze sobą współpracować, a nie rywalizować. Ich kosmetyki bazują na ekstraktach roślinnych, inspirowanych ajurwedą, ale opracowanych w nowoczesny sposób. Bez agresywnych składników, bez zbędnego obciążania skóry. To podejście cenię szczególnie, bo świadoma pielęgnacja nie polega na ilości produktów, tylko na ich jakości i sensownym składzie.
Składniki aktywne i ich działanie
Główną gwiazdą tego żelu jest oczywiście kawa. Ekstrakt z ziaren kawy działa pobudzająco, antyoksydacyjnie i odświeżająco. Skóra po myciu wygląda na bardziej przytomną, mniej poszarzałą, po prostu zdrowszą. Kawa pomaga też usuwać zanieczyszczenia i nadmiar sebum, bez uczucia ściągnięcia.
W żelu Himalaya Deep Cleansing Coffee Face Wash znajdziemy również ekstrakt z cynamonu (Cinnamomum Zeylanicum Bark Extract), który ma swoje konkretne zadanie w formule. Cynamon jest bogaty w polifenole, które pomagają chronić skórę przed szkodliwymi czynnikami środowiskowymi, takimi jak zanieczyszczenia, kurz czy nadmiar sebum, i dodają skórze energii podczas oczyszczania. To element, który obok kawy wzmacnia działanie oczyszczające i sprawia, że produkt nie tylko myje, ale też wspiera zdrowy wygląd skóry.
W składzie znajdziemy także naturalne substancje myjące, które odpowiadają za skuteczne oczyszczanie, ale bez mydła. To bardzo ważne, bo brak mydła oznacza brak naruszenia bariery hydrolipidowej skóry. Twarz po umyciu jest czysta, ale nie skrzypiąca. Komfortowa. Gotowa na dalszą pielęgnację. To żel do mycia twarzy z kawą, który realnie sprawdza się przy skórze normalnej, mieszanej, a nawet dojrzałej, która nie lubi agresywnych formuł.
Konsystencja, piana i komfort użycia
Himalaya Deep Cleansing Coffee Face Wash ma przyjemną, żelową konsystencję. Bardzo łatwo się rozprowadza i co ważne, tworzy kawową pianę, miękką i kremową. Nie jest to piana jak z klasycznego detergentu, tylko delikatna, otulająca. Mycie twarzy staje się chwilą przyjemności, a nie szybkim obowiązkiem.
Podczas masażu czuć, że skóra jest oczyszczana dokładnie, ale łagodnie. Po spłukaniu nie ma uczucia suchości ani napięcia. I to jest moment, w którym wiele kosmetyków przegrywa. Ten żel zostawia skórę miękką, świeżą i spokojną.
Zapach, który robi smakowity klimat
Nie ukrywam, kocham perfumy i wszystko, co pięknie pachnie. Ten żel ma zapach kawy, ale nie sztucznej, deserowej. To aromat świeżo zmielonych ziaren, lekko kremowy, bardzo przyjemny. Idealny na poranek, kiedy chcesz się obudzić szybciej. Ale też wieczorem, gdy masz ochotę na mały rytuał dla siebie.
Zapach nie zostaje na skórze długo, nie kłóci się z perfumami ani dalszą pielęgnacją. Jest dokładnie tam, gdzie powinien być. W trakcie użycia.
Dla kogo jest ten kosmetyk?
To świetny żel do codziennego oczyszczania twarzy. Dla kobiet, które lubią naturalną pielęgnację, ale oczekują realnych efektów. Dla skóry, która potrzebuje świeżości, oczyszczenia i delikatnego pobudzenia. Sprawdzi się także wtedy, gdy czujesz, że Twoja skóra wygląda na zmęczoną i pozbawioną blasku.
Himalaya Deep Cleansing Coffee Face Wash to bardzo ciekawy kosmetyk oczyszczający. Prosty, dobrze skomponowany, przyjemny w użyciu. Daje skórze dokładnie to, czego oczekujesz od dobrego żelu do mycia twarzy. Skuteczność, komfort i zapach, który poprawia nastrój. To jeden z tych produktów, które bez problemu wchodzą do codziennej rutyny i zostają w niej na dłużej.
Jeśli szukasz żelu do mycia twarzy z naturalnymi składnikami, bez mydła, z pięknym kawowym aromatem i realnym działaniem oczyszczającym, ten zdecydowanie zasługuje na uwagę.
Daj znać, czy kawa w pielęgnacji to też Twój klimat i czy lubisz kosmetyki, które pachną tak dobrze, że chce się po nie sięgać codziennie.
Mój kosmetyk przywędrował do mnie w ostatnim boxie kosmetycznym od Pure Beauty.
* Współpraca reklamowa z Pure Beauty
Komentarze
Prześlij komentarz