8/03/2017

Moje lipcowe perełki

Lipiec w tym roku był dla mnie wyjątkowo korzystny. Zastanawiam się nawet czy nie zrobić wpisu z niesamowitymi kosmetykami, które dostałam w prezencie urodzinowym.

Jeśli chodzi o produkty, których najczęściej używałam w minionym miesiącu, tak prezentuje się moje zestawienie, a jednocześnie powiem Wam, że znalazłam kilka perełek, które zachwyciły moją skórę i zdobyły moje serce.


PIELĘGNACJA:
Klavuu – Revitalising Cleansing Foam – czyli pianka do oczyszczania twarzy. Nie będę wiele opowiadać o niej, bo niebawem pojawi się pełna recenzja. W każdym razie bardzo fajny kosmetyk.
Barwa Siarkowa – Peelingujący żel 3w1 – mój absolutny hit tych wakacji jeśli chodzi o pielęgnację cery tłustej, mieszanej lub trądzikowej.
Pantene PRO V – błyskawiczny tonik wzmacniający – jeszcze nie skończyłam opakowania ale już widzę, że pomaga moim wypadającym włosom, z którymi nie mogę sobie nijak poradzić.


PIELĘGNACJA SPECJALNA:
Eisenberg Sublime TAN – olejek pielęgnujący skórę i podkreślający opaleniznę. Hit, hicior i ukochany kosmetyk. Recenzja niebawem.
MURIER – HA3+ serum na noc – uwielbiam! Jestem w trakcie używania, ale już widzę pozytywne efekty, jeśli będzie tak dalej to się chyba zakocham :-)


MAKIJAŻ:
Dior Lip Maximizer – kolejne opakowanie. Kosmetyk, z którym nie mogę się rozstać. Recenzję znajdziecie TUTAJ.
MAC Naked Lunch i Mulch – dwa kolory tak zwane must have do mojego letniego makijażu. Kolorki możecie zobaczyć TUTAJ.
GlamCHEEK – róż do policzków w kolorze Panna Młoda – świetny kolor, nadaje rumieniec świeżości i ładnie podkreśla skórę.
Lirene Fix Up! Make up – fixer , który pomaga mojemu makijażowi nie spłynąć podczas upałów. Mój kolejny hit i odkrycie tego roku :-)
Marc Jacobs O Mega Bronze – gigant rocka i opalenizny. Jego ciepły odcień sprawia, że mogę go używać głównie w ciepłe miesiące, ale opalenizna jaką daje jest rewelacyjna! Recenzję można przeczytać TUTAJ.


P.S. Ten gigant na 25 g. W tym roku zobaczyłam dno to znak, że baaaardzo go lubię!


A co Was zachwyciło w lipcu?