3/28/2017

DermoFuture Precision Regenerująca kuracja z witaminą C

Kuracja z witaminą C to jedna z moich faworytów jeśli chodzi o pielęgnację marki DermoFuture. Jak dobrze wiecie witamina C jest najlepszym antyoksydantem dla skóry. Działa o wiele skuteczniej jako jeden ze składników kosmetyków pielęgnacyjnych przeznaczonych do twarzy.

 
Witamina C jest składnikiem o silnych właściwościach odmładzających. Jako przeciwutleniacz hamuje działanie szkodliwych wolnych rodników. Ponadto witamina C wspomaga produkcję kolagenu, który działa na skórę ujędrniająco i poprawia jej elastyczność. Dzięki zawartości tej wspaniałej witaminy skóra odzyska blask, napięcie, nawilżenie i będzie widocznie wygładzona.
Witamina C będzie również wspaniałym składnikiem, który pomaga nam w walce z przebarwieniami i wyrównaniem kolorytu. Na wszelkie plamki na twarzy, które pozostały nam na pamiątkę po słonecznych wakacjach, powinno się zastosować kurację rozjaśniającą przy użyciu serum z witaminą C. Przy stosowaniu kuracji rozjaśniających należy zawsze pamiętać o stosowaniu kosmetyków z filtrami przeciwsłonecznymi oraz starać się unikać nadmiernej ekspozycji na promienie słoneczne.


Intensywnie regenerująca kuracja z witaminą C firmy DermoFuture jest kosmetykiem, w którym zastosowano najmocniejsze stężenie witaminy C, bo jest to aż 30%. Kolejnymi aktywnymi składnikami jest arbutyna, kwas hialuronowy, wyciąg z gorzkiej pomarańczy oraz gliceryna.

Wysoko wyselekcjonowane składniki oraz odpowiednie ich połączenie ze sobą gwarantują:
  • rozjaśnienie,
  • regenerację zniszczonej skóry,
  • zmniejszenie skłonności do przebarwień i piegów,
  • zwiększenie elastyczności,
  • ochronę przed wolnymi rodnikami,
  • spowolnienie procesów starzenia,
  • uszczelnienie naczyń krwionośnych.

Witamina C działa również korzystnie na stan skóry trądzikowej. Gliceryna w naturalny sposób, osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże wodę do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma również właściwości łagodzące i skutecznie nawilża skórę.  Kolejny składnik aktywny kompleks proteinowy działa przeciwobrzekowo i walczy z wolnymi rodnikami. Wyciąg z gorzkiej pomarańczy w tym zestawieniu jest silnym antyoksydantem i aktywuje procesy regeneracyjne skóry. Działa ściągająco i zmniejsza pory oraz rozjaśnia koloryt cery. Arbutynę stosuje się w kuracjach depigmentujących czyli reguluje ona produkcję barwnika skóry (melaniny). Usuwa powstałe już przebarwienia posłoneczne, potrądzikowe i plamy starcze. Działanie przeciwzapalne pomaga w leczeniu trądziku pospolitego.  Kasztanowiec - wzmacnia i uszczelnia naczynia krwionośne, zapobiega ich rozszerzaniu. Ostatni składnik aktywny, jakim jest kwas hialuronowy wpływa korzystnie na poprawę nawilżenia suchej skóry. Wiążąc wodę w naskórku, działa wygładzająco minimalizując powstawanie podrażnień i zapobiega odwodnieniu skóry.



Pojemność to 20 ml. Kosztuje na stronie tenex24.pl  42, 90 zł. (Rossmann 19,95 zł).
SKŁAD INCI: Aqua, Ascrobic Acid, Glycerin, Aqua (and) Butylene Glycol (and) Aesculus Hippocastanum (Horse Chestnut) Extract (and) Silybum marianum (Lady’s Thistle) Extract (and) Camellia sinensis Extract (and) Hydrolyzed Wheat Protein, Citrus Aurantium Extract, Arbutin, Sodium Hyaluronate, Carboxymethylcellulose, DMDM Hydantion, Methylchloroisothiazolinone (and) Methyllisothiazolinone.


Kuracja z witaminą C jest kosmetykiem bardzo dobrym. Rewelacyjnie koi skórę i działa na nią jak doping. Przywraca jej zdrowy, żywszy koloryt.  Stosowana regularnie daje świetny rezultat przy wyrównaniu kolorytu skóry oraz rozjaśnieniu istniejących przebarwień.
Stosuje ją kilka razy w tygodniu od początku tego roku i sama widzę, że plamy na twarzy stały się o wiele jaśniejsze i mniej widoczne. Przykryte makijażem sprawiają, że znajome osoby pytają się co takiego zrobiłam z przebarwieniami, że ich po  prostu nie widać.
Kosmetyk ma ciekawą konsystencję, jak śliska woda. Nie jest ani zbyt żelowa ani zbyt płynna. Do tej pory spotkałam się z taką konsystencją tylko w kosmetykach azjatyckich. W pierwszej chwili pozostawia lepkie uczucie na twarzy, natomiast dosłownie po kilku sekundach idealnie wklepany leciutko, wchłania się w skórę przygotowując ja na dalsza pielęgnację. I jest niesamowicie wydajny.
Szklana pipeta jest kolejnym hitem tego kosmetyku.  Idealnie dozuje odpowiednią ilość produktu.

Bardzo się cieszę, że miałam i mam cały czas niekłamaną przyjemność testować kosmetyki  marki DermoFuture, które w mojej pielęgnacji sprawują się idealnie. Mam już swoich ulubieńców, którzy na stałe goszczą w mojej pielęgnacji.

A Wy znacie już markę DermoFuture?
Macie ulubione kosmetyki?