9/30/2016

Woda utleniona – wszechstronne lekarstwo czy woda życia


Pierwszy raz kuracją woda utlenioną spotkałam się jako dziecko, kiedy to pani doktor kazała rozcieńczać ją wodą i płukać chore gardło.
Po wielu, wielu latach, już jako osoba dorosła, spotkałam się z propozycją kuracji dotleniającej organizm oraz polecono mi zainteresować się pracami profesora Iwana Nieumywakina.
Iwan Nieumywakin to profesor medycyny, współtwórca tzw. medycyny kosmicznej - metod leczenia i wykonywania zabiegów w ekstremalnych warunkach panujących na orbicie okołoziemskiej. Profesor Nieumywakin swoją wiedzę zawdzięcza 50 latom pracy naukowej, wykonywanej we współpracy z najbardziej światłymi umysłami rosyjskiej nauki. Większość tego czasu poświęcił na badania mechanizmu oddychania, opracowywanie i testowanie nietypowych mieszanek oddechowych (zawierających np. hel i inne gazy) i wiele innych. Wszystko to sprawiło, że prof. Nieumywakin nabył ogromnego doświadczenia i wiedzy o wielu mechanizmach fizjologicznych organizmu.

Wiedzę tę wykorzystał praktycznie, opracowując unikalną metodę metoda leczenia przy użyciu nadtlenku wodoru (woda utleniona to 3% roztwór wodny nadtlenku wodoru). 
Była ona wykorzystywana od lat 50 ubiegłego stulecia do pokonywania rozmaitych dolegliwości u radzieckich kosmonautów oraz wysokich rangą urzędników państwowych. Teraz, kiedy technika ta została odtajniona, możemy bez przeszkód przeczytać o niej ze szczegółami w książce pt. "Woda utleniona - na straży zdrowia". 
Wygląda na to, że nikt nie wie o tym więcej od Nieumywakina.
 
Niezależnie od tego, jakimi cudownymi właściwościami dysponował by nadtlenek wodoru, to skuteczność jego oddziaływania na organizm będzie znacznie większa, 
a efekt bardziej niezawodny, jeśli zmienimy swe życie od podstaw”. – prof. Iwan Nieumywakin
Woda utleniona czyli nadtlenek wodoru (posiada jeden atom tlenu więcej niż zwykła woda) gdy trafia do żołądka pod wpływem kwasów rozpada się i zasila krew tym właśnie dodatkowym atomem tlenu. Dzięki temu doładowuje organizm potężną dawką energii i uzupełnia deficyty tlenu w organizmie.
Nadtlenek wodoru uczestniczy we wszystkich biologicznych procesach organizmu. Uczestniczy między innymi w procesie przemiany białek, tłuszczy, węglowodanów, soli mineralnych. Pomaga wytworzyć ciepło w organizmie oraz niezbędne witaminy i enzymy.

Lecznicze właściwości wody utlenionej:
  • pierwszym i najważniejszym czynnikiem jest dotlenienie organizmu – tym samym pomaga w odkwaszeniu organizmu,
  • jest silnym antyoksydantem – niszczy nie tylko wolne rodniki, ale również grzyby, pasożyty i bakterie , które atakują organizm każdego dnia.
  • podobno leczy zmiany nowotworowe – dzięki dotlenieniu alkalizowaniu organizmu,
  • wzmacnia układ odpornościowy
  • utlenia substancje toksyczne

Przeciwskazania – z tej kuracji muszą zrezygnować osoby po przeszczepach, ponieważ silne pobudzenie układu odpornościowego może spowodować odrzucenie organu, który został przeszczepiony.
Kurację stosujemy ściśle według określonego przepisu, a podczas stosowania nie występują żadne efekty uboczne. I tym samym nie ma żadnych przeciwwskazań odnośnie kuracji. Jedynie może się pojawić mały dyskomfort względem smaku i bólu głowy. 
Tak było w moim przypadku. Przez pierwsze 3 dni przeżyłam koszmar oczyszczania się organizmu. Głowa bolała tak, że nie byłam w stanie funkcjonować. Przypominało to migrenę o średnim natężeniu. Ale po tych 3 dniach wszystko uległo niesamowitej poprawie. Woda smakuje w specyficzny sposób. Ma taki wyraźny posmak metaliczny, ale i do tego można się przyzwyczaić.
Jeśli męczące objawy nie ustępują należy kurację przerwać na 2-3 dni.
Wodę należy ZAWSZE spożywać na czczo lub ewentualnie pół godziny przed posiłkiem. Wykluczone jest spożywanie przed snem ponieważ tak silne dotlenienie organizmu spowoduje tylko problemy z zaśnięciem. Woda utleniona musi zawsze być rozcieńczona!

W ramach wyjaśnienia, dlaczego nie opisuję Wam konkretnych terapii, polecam najpierw zainteresować się tematem, poczytać więcej, może nawet książkę profesora Nieumywakina "Woda utleniona - na straży zdrowia". Jeśli ktoś zdecyduje się na kurację chciałabym, aby zrobił to w sposób świadomy.
Ten post ma charakter ściśle informacyjny, że taka terapia jest, wiele osób ją stosuje i u wielu z nich poprawił się nie tylko komfort życia, ale również stan zdrowia.
Dotlenienie organizmu powoduje jaśniejsze myślenie, dodaje energii, wzmacnia w znaczącym stopniu naszą odporność, oczyszcza organizm i pobudza wszystkie komórki naszego ciała do szybszej regeneracji.
Nasze szybkie życie, z dala od natury, przetworzone pokarmy sprawiają, że mamy się coraz gorzej. Warto zatem poszukiwać skutecznych i naturalnych metod/kuracji aby pomagać swojemu zdrowiu i ciału. Aby mieć się lepiej. Sądzę, że warto.

Co sądzicie na takich naturalnych kuracji?


Post powstał w oparciu o artykuły: