4/16/2016

MAC Prep + Prime Lip – baza wygładzająca pod pomadkę


Linia Prep+Prime składa się z różnego rodzaju produktów/ baz pod makijaż, które mają za zadanie pomóc nam cieszyć się dłużej nienagannym wyglądem.


W jej skład wchodzi między innymi bezbarwna baza pod pomadkę. Poprawia ona wygląd zastosowanych produktów do ust oraz pomaga przedłużyć ich żywotność.
Baza nawilża, wygładza powierzchnię i pielęgnuje usta. Zachodzi podobny efekt jak przy bardziej nawilżających pomadkach. Drobne linie na brzegach warg zostają wypełnione przez co uzyskujemy efekt pełniejszych ust. 


Jest to produkt bezbarwny posiadający właściwości poprawiające kondycję skóry oraz wykończenie nałożonych pomadek.

Produkt ma za zadanie:
  • zredukować blednięcie koloru nałożonej pomadki,
  • zapewnić długotrwałe nawilżenie,
  • nie posiada zapachu, więc nie ma ryzyka podrażnienia,
  • został przebadany dermatologicznie.

SKŁAD: 


KONSYSTENCJA i OPAKOWANIE:
Jest to woskopodobny sztyft o dosyć grubej średnicy w porównaniu do standardowej konturówki. Wykręcany mechanizm działa bez zarzutu i pozwala na dozowania takiej ilości produktu jaka jest potrzebna.
Ma on pojemność 1,7 g. i kosztuje 74 zł


SPOSÓB UŻYCIA:
Produkt należy nakładać na całą powierzchnię delikatnie wychodząc poza ich kontur. - zapobiega to "wylewaniu" się nałożonej pomadki poza kontur ust i przedłuża okres utrzymywania się pomadek na ustach.
Po nałożeniu pomadki możemy jeszcze raz dodatkowo podkreślić kontur ust.


Prep+Prime Lip jest jednym z moich ulubionych produktów marki MAC. Dzięki nawilżeniu i wygładzeniu ust, pomadki dosłownie suną po skórze bezproblemowo aplikując kolor. Usta są tak jakby wypełnione, co daje świetny efekt ponieważ drobne linie i zmarszczki wokół ulegają znacznemu wygładzeniu.
Nawet moje ulubione szminki, które mają bardziej błyszczące wykończenia trzymają się na ustach trochę dłużej niż standardowo. Balsam działa praktycznie tak jak klej scalając produkt ze skórą.
Usta są wypielęgnowane, a  widoczność suchych skórek zniwelowana.
Prep+Prime nie grudkuje i nie zbryla się na ustach. Dzięki temu, że jest bezbarwny praktycznie nie wpływa na przekłamanie koloru zastosowanych pomadek.
Przyznaję od razu, że na matowych pomadkach go nie testowałam. Bo po pierwsze nie lubię takiego wykończenia, a po drugie nie posiadam takich produktów w mojej kolekcji.
Jedyna rzecz, do której mogę się odrobinę przyczepić to grubość sztyftu, przez co jest on (w niektórych miejscach wymagających precyzji) dosyć trudny do zastosowania. 
Prep+Prime Lip jest niesamowicie wydajny. 
Może nie jest to produkt typu „musisz go mieć”, ale jest wart przetestowania.
Bardzo lubię produkty z linii Prep+Prime, bo jeszcze nigdy mnie nie zawiodły jeśli chodzi o zastosowanie, a za każdym razem na nowo mnie zadziwiają.

Znacie to cudo?  Używacie takich produktów?