3/20/2016

TAG - Czy wolałabyś?....

Jakiś czas temu znalazłam fajny TAG, który rozbawił mnie swoimi pytaniami. Mam nadzieję, że autorka bloga Mejd in Poland nie będzie miała mi za złe, że zapożyczam sobie ten temat.
Ciekawa jestem również Waszych odpowiedzi na te pytania, bo są one niesamowicie podchwytliwe i po prostu fajne.
I życząc Wam miłej niedzieli zapraszam do lektury.

1. Czy wolałbyś zgubić wszystkie swoje maskary, eyelinery, szminki i błyszczyki czy palety i cienie do powiek?
Mogłabym zgubić cienie do powiek. Nie wyobrażam sobie makijażu bez maskary i dobrego produktu do ust. Natomiast cienie nie są, aż tak dla niezbędnym dodatkiem makijażu.


2. Czy wolałabyś ściąć całkowicie swoje włosy czy nigdy nie móc już ich obciąć?
Trudne pytanie. Nosiłam krótkie włosy tak długo, że aż mi to zbrzydło.


3. Czy wolisz policzki w kolorze koralowym czy różowym?
Jeszcze niedawno odpowiedziałabym, że w różowym, ale koral zaczął mi lepiej służyć.


4. Jeśli miałabyś 1000 dolarów do wydania, czy wolałabyś kupić ubrania czy kosmetyki?
Przewaliłbym wszystko na kosmetyki. Do ubrań nie mam jakoś większego sentymentu, ale jak pomyślę co mogłoby stać na mojej półce w łazience, to aż mi się cieplej na sercu robi.


5. Wolałabyś aplikować szminkę jako eyeliner czy eyeliner jako szminkę?
Szminkę jako eyeliner, ponieważ w drugą stronę jakoś nie mieści się to w słowniku moich pojęć makijażowych.


6. Wolałabyś kupować tylko w MAC czy Sephorze?
MAC forever ❤


7. Wolałabyś używać do końca życia tylko jednego cienia do powiek czy jednego koloru szminki?
Stawiam na cień do powiek, bo z miłością do szminek różnie w życiu bywa. Mam już swój ukochany kolor Naked Lunch z MACa, który używam od wielu, wielu lat.


8. Wolałabyś nosić zimowe ubrania w lato czy letnie ubrania w zimie?
Zdecydowanie nosiłabym letnie ubrania w zimie. Jestem człowiekiem, który ma w żyłach krew, a nie wodę, więc zazwyczaj jest mi bardzo ciepło. Nie znoszę nadmiaru ciuchów, które trzeba nakładać na siebie podczas zimniejszych miesięcy. Tak uwielbiam wolność i swobodę, że ciężko jest mi przestawić się na przykład z japonek na zakryte obuwie.


9. Wolałabyś mieć ciemne paznokcie czy jasne paznokcie przez cały rok?
U mnie nastrój na kolor pomalowanych paznokci zależy od pory roku więc nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Jasne latem, ciemne zimą.


10. Wolałabyś zrezygnować z ulubionego produktu do ust czy ulubionego produktu do oczu?
Ciężki wybór, ale gdybym musiała podjąć taką decyzję to zrezygnowałabym z produktu do ust.


11. Wolałabyś nosić włosy tylko spięte w kucyk czy w nieporządnym kok?
Kucyk to najprostsza forma upięcia moich długich włosów – jak je kiedyś miałam. 
Koki nie wchodzą w grę. No chyba, że byłoby to uczesanie na jakąś extra okazję.


12. Wolałabyś nigdy nie móc pomalować sobie paznokci czy nigdy nie użyć błyszczyka?
Ale jak to nie używać błyszczyka??? Ja mam błyszczyk na drugie imię :-) Zdecydowanie mogę odpuścić malowanie paznokci.


13. Wolałabyś zgolić sobie brwi i ich w ogóle nie mieć czy musieć regulować je codziennie?
Moje brwi żyją własnym życiem i codziennie muszę przy nich coś poprawiać. Nie wyobrażam sobie siebie ze zgolonymi brwiami, bo przy ciemnej oprawie oczu wyglądałabym jak rasowy zombiak.



14. Wolałabyś żyć bez kosmetyków kolorowych czy lakierów do paznokci?
Nie wyobrażam sobie życia bez kosmetyków kolorowych. Mogłabym zupełnie zrezygnować z lakierów do paznokci i tak noszę ostatnio cały czas króciutkie paznokcie.


Ta luźna zabawa okazała się i dla mnie bardzo relaksująca.
Mam nadzieję, że TAG Wam się spodobał i zapraszam do wspólnej zabawy.