1/14/2016

Sephora – Let it snow – aksamitny balsam do ciała


Jakiś czas temu przy okazji recenzji (TUTAJ) ujędrniającego kremo/żelu do ciała napisałam Wam jak bardzo niedoceniana jest linia pielęgnacyjna marki Sephora. 


Dzisiaj chciałam Wam pokazać kolejny kosmetyk do ciała, wart uwagi, tym bardziej, że pochodzi on z kolekcji świątecznej i niedługo zniknie z półek.


Aksamitny balsam do ciała Let it snow jest kosmetykiem o niespotykanie jedwabistej, lekkiej i delikatnej formule, opracowanej w taki sposób, aby zimą zapewniać nam maksymalny komfort użytkowania. 
SKŁAD:


Troskliwie dba o naszą skórę otulając ją leciutką jak chmurka powłoką.
Kosmetyk zapewnia skórze intensywne nawilżenie i odżywienie, poprawiając natychmiast jej komfort. 

 
Pachnie delikatnie, kwiatowo, przy czym ten zapach nie jest ani męczący ani zbyt mdły.

OPAKOWANIE:
Plastikowy, zakręcany słój o pojemności 250 ml.
Po odkręceniu wieka trafiamy na srebrną plombę, tak więc mamy gwarancję, że produkt nie był wczesniej otwierany. 


Balsam zrobił na mnie olbrzymie wrażenie. Jego niesamowicie lekka, piankowa wręcz konsystencja, wchłania się w skórę prawie natychmiast nie pozostawiając uczucia lepkości czy tłustości. Skóra po aplikacji jest sprężysta i dobrze nawilżona. Delikatny kwiatowy zapach bardzo umila samą czynność wmasowywania produktu w ciało i jeszcze przez wiele godzin subtelnie przypomina o swojej obecności. 

Duże opakowania bardzo ładnie prezentuje się w łazience. A motyw bałwanka rozczuli chyba każde serce.
Sephora bardzo proszę o więcej takich perełek!
Poszczególne kosmetyki z tej serii znajdziecie jeszcze na wyprzedaży w Perfumeriach Sephora.