1/01/2016

Peeling relaksująco-ujędrniający (orzechowo-cukrowy) Vintage Body Oil



Kolejnym kosmetykiem, który trafił do mnie dzięki akcji testowania z Twoim Źródłem Urody jest peeling do ciała, który ma działać w sposób relaksująco-ujędrniający na naszą skórę.

Peeling do ciała relaksująco - ujędrniający
PEELING DO CIAŁA RELAKSUJACO-UJĘDRNIAJĄCY
Składniki aktywne to przede wszystkim: olej arganowy , olej makadamia, masło kakaowe, witamina A.
Peeling do ciała SPA PROFESSIONAL działa regenerująco, odżywczo, wygładzająco i widocznie poprawia wygląd skóry. Doskonale zmiękcza i uelastycznia skórę, nadając jej aksamitną gładkość. Kryształki cukru oraz drobne kawałki z łupin orzecha ścierają wierzchnią warstwę naskórka, głównie obumarłe komórki, co powoduje pobudzenie skóry do szybszego wzrostu i odnowy oraz wzmacnia elastyczność warstw głębszych. Poczuj się jak w SPA!

SKŁAD:


OPAKOWANIE:
Produkt zamknięty jest w szklanym, solidnym słoju. Dzięki zamknięciu i opasce uszczelniającej nic nie wydostaje się na zewnątrz pomimo dosyć płynnej konsystencji.
Pojemność: 500 ml. Cena 33 zł


SPOSÓB UŻYCIA:
Peeling wcieramy w skórę, wykonując okrężne ruchy – wykonując przy tym delikatny masaż.
Następnie należy opłukać ciało ciepłą wodą i wytrzeć. Aby uzyskać widoczne efekty należy zabieg stosować 1-2 razy w tygodniu.

KONSYSTENCJA I ZAPACH:
Kryształki cukru i drobinki orzecha zanurzone są w płynnej olejowej fazie. Po przekręceniu słoika na bok, masa przemieszcza się swobodnie. Gdy stoi dłużej delikatnie się rozdziela, ale wystarczy ją przemieszać, żeby znowu wszystkie składniki były w pełni wykorzystane.



W momencie otwarcia słoja w pomieszczeniu rozprzestrzenia się niesamowity i powodujący burczenie brzucha zapach prażonych orzechów laskowych. Pachnie smakowicie, niczym najdroższa świeca Yankee Candle.


Lubię peelingi i miałam możliwość stosować różne produkty, różnych marek, ale nigdy jeszcze nie miałam okazji używać czegoś równie smakowitego.
Zapach sprawia, że mamy ochotę na orzechy, a kryształki cukru w solidny sposób peelingują naszą skórę.


Kolejnym plusem tego produktu jest fakt, że faza olejowa, w której znajdują się drobinki ścierne nie jest bardzo tłusta. Owszem, po spłukaniu go z ciała, pozostaje na powierzchni delikatny film, ale nie jest to tłusta breja, która sprawia, że mamy ochotę krzyczeć i powtórzyć cały proces wieczornego prysznica.
Jak już wspomniałam, drobinki w zdecydowany sposób rozprawiają się ze zrogowaciałą warstwą naskórka. Najlepsze efekty przyniosły na ramionach, udach i pewnej (mało eksponowanej) partii ciała.
Niesamowita rozkosz, która płynie z samego faktu wcierania w skórę łupinek orzecha i kryształków cukru sprawiła, że bardzo polubiłam peelingi do skóry, w tej formie. Może również dlatego, że nareszcie trafiłam na produkt, który w 100% spełnił moje oczekiwania i zachwycił mnie swoją konsystencją.
Marka, która to cudo i jeszcze kilka jego innych wariantów wyprodukowała to Spa Vintage Body Oil, a dostępne są w sklepie tenex24.pl