Minerały Schindele's – suplement diety wart każdej złotówki

6/29/2015

Minerały Schindele's – suplement diety wart każdej złotówki

Podczas porządków na blogu, w zakładce „Przepisy” pojawił się rozdział „dieta”. Nie chodzi mi tu stricte o dietę w pojęciu redukcji masy ciała, ale o styl życia, bycia czy też suplementy, które mogą nam bardzo pomóc polepszyć jakość życia.
Jednym z takich właśnie preparatów są zdecydowanie Minerały Schindele's, które poznałam dzięki uprzejmości i uporowi Kate (The Land of Style)


najlepszy suplement budulcowy na stawy i kręgosłup


Minerały Schindele's to miał kamienny otrzymywany ze zmielonych skał wulkanicznych pochodzący z Dolnej Austrii. Mieszanka 34 naturalnych minerałów bogata jest między innymi w tlenki krzemu (ok.65%), potasu, żelaza, wapnia, magnezu, glinu, fosforu i wielu innych mikroelementów i pierwiastków śladowych potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Pierwiastek
Zawartość
SiO2 - bezwodnik kwasu krzemowego
66,8%
Al2O3 - tlenek glinowy
11,8%
K2O - tlenek potasowy
3,25%
Fe2O3 - tlenek żelazowy
5,58%
CaO - tlenek wapniowy
0,74%
MgO - tlenek magnezowy
0,93%
Na2O - tlenek sodowy
1,96%
Mn - mangan
0,028%
Cu - miedź
0,0035%
Zn - cynk
0,0079%
Co - kobalt
0,0013%
Mo - molibden
0,0003%
B - bor
0,0026%
Cr - chrom
0,0062%
Ni - nikiel
0,0039%
V - wanad
0,0083%
P - fosfor
0,74%
Sr - stront
0,00096%
Li - lit
0,0050%
Ti - tytan
0,0012%
Nb - niob
0,0008%
Tm - tul
0,0003%
Tb - terb
0,0001%

Te wartości wraz z kolejnymi partiami mogą ulec zmianom, a wynika to po prostu z naturalnych fluktuacji składu złoża.



Zastosowanie minerałów w profilaktyce zdrowia:

  1. Zmiany zwyrodnieniowe i stany zapalne stawów i kości.
  2. Osteoporoza.
  3. Dna moczanowa.
  4. Kruchość, łamliwość paznokci i włosów.
  5. Próchnica zębów.
  6. Zespół przewlekłego zmęczenia i bezsenności.
  7. Stany depresyjne.
  8. Objawy stresu.
  9. Nerwobóle.
  10. Schizofrenia i inne schorzenia psychiczne.
  11. Dolegliwości związane z okresem menopauzy.
  12. Choroby układu krążenia – kardiomiopatie, nadciśnienie tętnicze.
  13. Niedotlenienie mięśnia sercowego.
  14. Niedokrwistość.
  15. Skłonność do zachorowań na choroby infekcyjne.
  16. Profilaktyka przeciwnowotworowa i wspomaganie leczenia.
  17. Skłonności do łysienia, łuszczyca i inne problemy skórne.
  18. Dolegliwości żołądkowo-jelitowe.
  19. Cukrzyca, regulacja poziomu cukru i cholesterolu.
  20. Dla osób, które chcą odmłodzić biologicznie swój organizm.
  21. Dla osób w podeszłym wieku, które mają zaburzony proces wchłaniania w jelitach.
  22. Dla młodych, rozwijających się osób, nieregularnie odżywiającym się pracującym intensywnie fizycznie i umysłowo.
  23. Dla osób słabych, chorych i w okresie rekonwalescencji.


Stosowanie: Preparat należy stosować codziennie, jedną (ewentualnie dwie) łyżeczki/miarka, która znajduje się w puszce. Wymieszać w wodą lub napojem. Puszka 400 g starcza na ponad 3 miesiące suplementacji.




Opakowanie: puszka 400g, wierzch zabezpieczony zgrzanym sreberkiem.


Z tyłu opakowania znajdziemy informacje odnośnie terminu przydatności, dystrybutora, wagi i opis produktu w kilku językach (w tym po polsku).

Minerały są dobrze wchłaniane przez organizm. Rozpuszczane są przez soki żołądkowe i nie powodują skutków ubocznych. Uzupełniają niedobory mikroelementów w organizmie. Poprawiają kondycję zarówno psychiczną jak i fizyczną. Wpływają rewelacyjnie na stan kości, zębów, włosów i paznokci. Oczyszczają również organizm z toksyn.

Dodam jeszcze, że minerały z powodzeniem można używać zewnętrznie jako profilaktykę przeciwzmarszczkową – zmieszane z kremem bądź w formie maski. Można je dodawać do kąpieli, albo do wody, którą podlewamy kwiaty :-) Więcej na ich temat można przeczytać w książce „Minerały Schindele's” Roberta Schindele.

Skład i proporcje minerałów zostały idealnie dobrane przez naturę, aby przywrócić biologiczna równowagę organizmu. Są one nieporównywalne jakościowo z preparatami, które sztucznie powstają w laboratoriach.

Jeśli chodzi o moją opinię. Piję minerały od 10 lipca 2014 roku. W zeszłym roku nastąpiło ogólne pogorszenie stanu zdrowia na skutek przebytych wcześniej urazów. Nawet zaczęłam rozważać operację stawu biodrowego, która przerażała mnie i tak samo wtedy jak i dzisiaj. Po niecałym roku mogę śmiało stwierdzić, że:

  • kondycja stawu biodrowego uległa znacznej poprawie, której nie zapewniały nawet środki dla sportowców – zwiększyła się motoryka ruchów i ogólnie uległ ogromnemu wzmocnieniu, co zaowocowało ustaniem uporczywego bólu i ucisku, ustało również mechaniczne obcieranie się kości o panewkę stawu,
  • ogromnej poprawie uległa również kondycja kręgosłupa - dzięki zawartości minerałów szlachetnych, które wzmacniają przewodnictwo elektryczne zakończeń włókien nerwowych,
  • kondycja skóry i paznokci jest zauważalna gołym okiem, ilość włosów, które wypadały również uległa znacznemu zmniejszeniu.
  • poprawa zdrowia fizycznego poskutkowała również poprawą ogólnej kondycji psychicznej.

Minerały zostały przebadane pod kątem zawartości mikro i makroelementów oraz pod względem ewentualnej zawartości metali ciężkich. Spełniają surowe kryteria farmaceutyczno-medyczne i są dopuszczone do obrotu w Polsce.

Pomimo, iż rozpuszczone minerały smakują i wyglądają jak woda z kałuży,


łącznie z chrzęstem piachu pomiędzy zębami, nie obrzydza mnie to, gdyż wiem jak bardzo ten niepozorny proszek pomógł mi i wzbogacił moje życie.

Wiem, że dzisiejsza rozprawa jest długa i naukowa, ale chciałam Wam uświadomić, że jeśli ktoś z Was ma jakiekolwiek problemy ze zdrowiem zawsze warto szukać alternatywnych metod leczenia.

Na koniec dodam jeszcze, że zanim Minerały Schindele's stały się popularne można je było kupić za około 110 zł w opakowaniu 1 kg. Dzisiaj niestety opakowanie zostało zmniejszone do 400 g, a cena pozostała ta sama. Warto szukać opakowań w sklepach na allegro, ponieważ tam ceny są bardzo przyjazne dla klienta, czego niestety nie można powiedzieć o sklepach stacjonarnych. 
Wasze zdrowie :-)
 
Źródła informacji: http://www.zdrowazywnosc.biz.pl/porady-dla-zdrowia/30-mineray-schindeles http://www.candida.peet.pl/index12.php http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_mineraly_schindeles.html

Poshe – przyjaciel każdego manicure

6/27/2015

Poshe – przyjaciel każdego manicure

Każdy kto robi manicure chciałby, żeby ten efekt utrzymywał się jak najdłużej. Do tego służą nam właśnie lakiery nawierzchniowe typu top coat.
lakier nawierzchniowy do zabezpieczenia manicure

Taki właśnie lakier marki Poshe pozwala nam, na odpowiednie zabezpieczenie naszego manicure. Rewolucyjna szybkoschnąca formuła skraca czas wysychania lakieru i w przeciągu 5 minut zapewnia nam wysoki połysk oraz perfekcyjne wykończenie. Top coat nie powoduje również obkuraczania się warstwy lakieru kolorowego zaaplikowanego na paznokcie wcześniej.
Na opakowaniu znajdziemy udostępniony skład produktu:

oraz informację, iż nie zawiera on formaldehydu i toulenu w składzie.


Lakier zawiera również formułę nieżółknącą. Może być używany również jako lakier bezbarwny.
Mały precyzyjny pędzelek zapewnia łatwość aplikacji.



Bardzo się cieszę, że kupiłam ten produkt. Jest bardzo dobry i spełnia wszystkie obietnice producenta. Manicure nim zabezpieczony spokojnie wytrzymuje minimum 5 dni. Niesamowity połysk również dodaje uroku naszym pomalowanym paznokciom.

Top coat nałożony na lakier Mademioselle Essie

Czy jest najlepszy? Trudno mi powiedzieć ponieważ mam jeszcze kilku ulubieńców w tej kategorii produktów. Natomiast śmiało mogę stwierdzić, że wyróżnia się na tyle, że jeszcze kiedyś pewnie do niego wrócę.

Pojemność to 14 ml.
Cena około 25 zł zależy od sklepu i aktualnych promocji.

Macie swoje ulubione lakiery top coat?

Clinique Clarifying Lotion 2 – Pielęgnacja 3 kroków

6/22/2015

Clinique Clarifying Lotion 2 – Pielęgnacja 3 kroków

Podstawowy system pielęgnacji marki Clinique obejmuje 3 kroki dla stworzenia czystej i zdrowszej wersji swojej skóry. 
Tylko 3 produkty dobrane do typu skóry, stosowane dwa razy dziennie sprawią, że nasza skóra już pierwszego dnia będzie bardziej świeża i gładsza. Po dwóch tygodniach poprawa stanu naszej cery będzie już bardziej widoczna. 

System 3 kroków to:

  • OCZYSZCZANIE – preparaty służące do tego nie przesuszają skóry i sprawiają, że jest ona świeża, czysta i sprężysta.
  • ZŁUSZCZANIE – płyny złuszczające usuwają zanieczyszczenia, nadmiar sebum i łuszczące się martwe komórki naskórka, aby odkryć świeżą skórę.
  • NAWILŻANIE – ostatni etap, który niczym napój orzeźwia i nadaje skórze optymalną dawkę nawilżenia.

Dzisiejszym bohaterem jest mój ulubiony płyn złuszczający, który dba o moją skórę już od kilku lat



płyn oczyszczający, płyn złuszczający

Seria płynów złuszczających stanowiąca krok 2 pielęgnacji codziennej to płyny oczyszczające stoworzone w 4 formułach tak, aby były dostosowane dla każdego typu cery.

Typy skóry według klasyfikacji marki Clinique:

1 – Bardzo sucha lub sucha

2 – Mieszana w stronę suchej

3 – Mieszana w stronę tłustej

4 – Tłusta lub bardzo tłusta





Właściwości złuszczające tego produktu zostały wzbogacone o delikatne składniki nawilżające jak wyciąg z oczaru wirginijskiego, aby zapewnić skórze większy komfort. Przy każdorazowej aplikacji znikają ślady zanieczyszczeń nadające skórze ziemisty odcień. Nasza cera jest gładsza i bardziej promienna dzięki dobremu oczyszczeniu.



Złuszczenie jest to jeden z podstawowych czynników pielęgnacyjnych mający na celu odświeżenie skóry. Płyn Clarifying Lotion jest preparatem, który przynosi spektakularne efekty. Stworzony przez dermatologów, delikatnie usuwa łuszczący się naskórek i wygładza. Odblokowuje zatkane pory. Optymalizuje wymianę komórek, idealnie przygotowując skórę na następny krok jakim jest nawilżanie. Dzień po dniu nasza skóra szybciej się regeneruje.



Płyn ma delikatny jasno fioletowy kolor i dosyć mocny alkoholowy aromat.

Zalecane jest stosowanie dwa razy dziennie - nakładanie na twarz wacikiem z pominięciem okolic oczu.

Występuje w pojemnościach 200ml (79zł), 400ml (125zł)


Pomimo iż płyn jest przeznaczony dla 2 typu cery czyli mieszanej w stronę suchej, bardzo dobrze sprawdza się w pielęgnacji mojej przetłuszczającej się cery. Wypróbowałam płyny 3 i 4, ale za bardzo przesuszały moją cerę.  Bardzo dobrym pomysłem jest zakupienie zestawu startowego mini produktów dostępnego czy w Perfumerii Sephora czy też w Perfumerii Douglas. Za 39 zł możemy przetestować wszystkie 3 produkty z linii pielęgnacyjnej 3 kroków i zobaczyć czy odpowiadają potrzebom naszej cery.


Eksfolianty na bazie kwasów BHA czyli w przypadku płynu Clinique bazują głównie na zawartości kwasu salicylowego w składzie. W przypadku mojej cery, pomimo solidnego demakijażu, przetarcie jej płynem złuszczającym zawsze powoduje u mnie zdziwienie co jeszcze pozostało w porach skóry. Moja cera ma się bardzo dobrze. Nie odnotowałam żadnego podrażnienia, pomimo alkoholu wysoko w składzie ani nadmiernego przesuszenia. Zmniejszyła się również ilość niespodzianek wyskakujących na twarzy.

Zwracając uwagę na cenę produktu należy również wziąć pod uwagę jego niesamowitą wydajność.

Opakowanie 200 ml starcza mi na rok czasu, przy używaniu raz dziennie. Tak więc nie jest to cena zbyt wygórowana. Otwarty kosmetyk należy zużyć w przeciągu 24 miesięcy.
Ogólnie mówiąc po ostatnich konsultacjach na nowo zakochałam się w marce Clinique. 

Kosmetyki marki Clinique są przetestowane pod kątem alergologicznym, w 100% bezzapachowe. Tworzone z najwyższej jakości składników, przechodzą szereg bardzo dokładnych testów, dzięki czemu są doskonale tolerowane przez skórę, nie powodują podrażnień i pozwalają osiągnąć spektakularne rezultaty.



Jeśli nie wiecie jaki macie typ cery, aby dobrać odpowiednią pielęgnację polecam abyście zapytali w swojej Sephorze o akcję Skin Expert podczas, której konsultanci marki Clinique za pomocą wywiadu okerślają typ posiadanej cery i uwzględniając jej potrzeby dobierają odpowiednią pielęgnację.





Macie jakichś ulubieńcow wśród kosmetyków
marki Clinique?
TAG – Kocham Lato!

6/18/2015

TAG – Kocham Lato!

Ten tag znowu podpatrzyłam u Patrycji (Spradamakeup) i postanowiłam go zrobić również u siebie ponieważ najbardziej ze wszystkich pór roku kocham właśnie lato
Poza tym poprzez tagi mamy okazję poznać się odrobinę lepiej.

I love summer
Wenecja, Włochy

1. Jaka jest dla Ciebie idealna letnia temperatura?
Moja ulubiona temperatura to 25-35 stopni. Klimat śródziemnomorski to zdecydowanie moja bajka.

2. Jeśli opalanie, to gdzie? Na nadmorskiej plaży, nad jeziorem, w ogrodzie czy na balkonie?
Zdecydowanie stawiam na plażę. Ciepły piasek, dookoła morska bryza. Zazdroszczę również osobom, które posiadają działki rekreacyjne, bo w takich komfortowych warunkach  można się spokojnie poopalać.

Meteory, Grecja

3. Ulubiony look na lato?
U mnie jest to wersja bardzo uproszczona do T-shirta, krótkich spodenek i sportowych klapek .

4. Ulubiony letni napój?
Dawno temu zakochałam się w greckiej mrożonej kawie frappe. W domu już nie smakuje tak samo.
Ale generalnie latem lubię wodę mineralną lub zimne piwo.


Delfy - Świątynia Apollina, Grecja 

5. Wakacje w kraju czy za granicą?
Zdecydowanie za granicą, tam gdzie jest gwarantowana
piękna pogoda.

6. Obowiązkowy gadżet na wakacje?
Okulary przeciwsłoneczne. Do nakryć głowy jakoś nie mogę się przekonać. Może gdybym znalazła jakiś twarzowy kapelusik......


Dubrownik, Chorwacja
 
7. Letnie wakacje vs. zimowe ferie?
Zawsze i zdecydowanie na pierwszym miejscu letnie wakacje.
Zresztą ja zawsze powtarzam, że po to urodziłam się w lipcu żeby mieć słońce do życia!

8. Gdzie spędzisz wakacje w tym roku?
W tym roku niestety chyba tylko w domu. A może jeszcze coś fajnego się wydarzy, że jednak będą jakieś podróże.

Schody Hiszpańskie , Rzym, Włochy

9. Jakie pamiątki najchętniej przywozisz z wakacji?
Ostatnio mam fazę na magnesy. Ot takie nieszkodliwe szaleństwo. Dla rodziny staram się zawsze przywieźć lokalne przysmaki. A jak się trafi jakiś przyzwoicie zaopatrzony sklep na strefie bezcłowej to zawsze staram się uzupełnić zapasy perfum.

10. Ulubiony smak lodów?
Od dziecka uwielbiam waniliowe! Ostatnio solony karmel podbił moje serce.....no po prostu nie mogę sobie odmówić.

Ateny-Pomnik Maratończyka, Grecja

11. Wakacje nad morzem, w górach czy nad jeziorem?
Morze, morze i zdecydowanie jeszcze raz morze

A Wy jak lubicie spędzać wakacje?


Wszystkie zdjęcia pochodzą z mojej prywatnej kolekcji.