3/16/2015

Ulubione kosmetyki, do których zawsze wracam

Na prośbę moich kochanych dziewczynek ( Ines i Kate) postanowiłam zrobić podsumowanie ulubionych produktów kosmetycznych. Ale nie chodzi tu o ulubieńców ostatniego miesiąca, czy też roku. Chodzi mi właściwie o takich ulubieńców od zawsze i na zawsze. Chciałam nawet ich nazwać „ulubieńcy wszechczasów” - ale nie chcę powielać nazwy, która już istnieje.
 
Zrobiłam podsumowanie ostatnich powiedzmy 5-ciu lat. Są to produkty, do których zawsze powracam (pomimo małych skoków w bok) i to nie tylko ze zwykłego sentymentu, ale również dlatego, że są one sprawdzone i bardzo dobrze u mnie działają.

Pomysł na ten wpis kiełkował już od dawna, a że nie widziałam nigdzie takiego TAG-u - zapraszam zatem do wspólnej zabawy. Jeśli wpis Wam się spodobał, dajcie znać (na Waszych blogach) które produkty są Waszymi kosmetykami do których mimo wszystko zawsze wracacie?

Kosmetyki kolorowe:
·        pomadka Mac Syrup (obecnie w użyciu 4 sztuka)
·        cienie do powiek Naked Lunch (3 sztuka) i Shale (2 sztuka)
·        tusz do rzęs Plashlash (4 opakowanie)
·        Mac prolongwear concealer (3 opakowanie)
·        baza Urban Decay (3 opakowanie)

Mało osób, chyba się zdziwiło moimi wyborami :-)
Pomadki i cienie Maca są absolutnie genialne. Jak trudno je zdenkować wiedzą chyba tylko zatwardziałe MACówki. Tusz do rzęs ideał, ale jego szczotka doprowadza mnie czasami do łez. Robi z rzęsami cuda – nawet Pani z Maca się zdziwiła podczas malowania mnie. Ale już wiem, że zostanie zdetronizowany na rzecz In Extreme Dimension. Korektor z Maca, zajmuje honorowe miejsce w moim sercu. Służył swoją pomocną pompką, w czasach kiedy moja cera szalała i udawał podkład. Kultowej bazy pod cienie z UD miałam już 2 sztuki, z tym, że jedna to była tubka z limitowanej kolekcji i miała pojemność aż 16 ml, chyba 3 lata ją używałam.

Kosmetyki pielęgnacyjne - twarz:
·        żel do mycia twarzy Effaclar
·        Clinique Clarifying Lotion (2,3,4)
·        Mac Fast Response Eyecream
·        Clinique Dramatically Different Moisturizing Lotion +


Moja cera ma różne humorki i w związku z tym wypracowałam sobie model podstawowej pielęgnacji, która zawsze przynosi doskonałe rezultaty. Effaclar doskonale myje i zwalcza niedoskonałości. Płynu złuszczającego z Clinique przerobiłam kilka rodzajów 2, 3 i 4 żeby odnaleźć swój ideał w postaci No 2. Co niezmiernie mnie dziwi, bo mam cerę mieszaną w stronę tłustej.
O kremie po oczy niedawno pisałam (tutaj), kolejna tubka i radość z używania. Na sam koniec jeden z fajniejszych produktów nawilżających na rynku. Kultowy DDML – emulsja nawilżająca - może nie ma wybitnych właściwości pielęgnacyjnych, ale doskonale robi to do czego została stworzona.

Kosmetyki pielęgnacyjne - ciało :
·        ciało oliwka dziecięca Johnson /Oriflame
·        masła z Organique
·        Bielenda Sexy Look serum modelujące do biustu


W pielęgnacji ciała nie ma zbytniego szaleństwa. Zimą, kiedy skóra jest dodatkowo przesuszona ogrzewaniem w pomieszczeniach, doskonale do pielęgnacji sprawdza się zwykła oliwka dziecięca. Natomiast wiosną czy jesienią uwielbiam stosować masła do ciała marki Organique, które swoimi niesamowitymi zapachami doskonale koją zmysły. Serum do biustu z Bielendy, używane sumiennie działa cuda :-)

Kosmetyki pielęgnacyjne – włosy: (na zdjęciu wyżej)
·        szampon regenerujący Chi Infra Shampoo
·        szampon nawilżający dla brunetek John Frieda
·        maska Organique Anti-Age
·        stylizacja włosów (pianka+lakier)

Zarówno szampon Chi jak i John Frieda doskonale nawilżają włosy, ten pierwszy jednak jest bardziej skuteczny również w ich regeneracji. Maska Anti-Age, ślicznie pachnie, działa i robi wszystko to co obiecuje producent.
Do stylizacji włosów niezmiennie używam dwóch duetów Keratin marki Taft lub Brilliant Colours Wella.

Kosmetyki do paznokci:
·        -  lakier inglot 18
·        -  zmywacz Inglot


Zmywacz bez acetonu, który bardzo pomógł poprawić kondycję moich paznokci. Znamy się już od trzech lat. Natomiast z lakierem 18-tką przyjaźnimy się już 10 lat. Piękny, opalizujący kolor, który subtelnie wygląda nałożony jedną warstwą. Nałożony trzema warstwami daje piękny odcień perłowej muszli z brzoskwiniową opalizacją. Nie muszę chyba dodawać jak to wygląda w duecie z opalonym latem ciałkiem.

Perfumy :
·        Euphoria Calvin Klein
·        Flowerbomb Victor&Rolf
·        Miss Dior Cherie Dior
·        Sensuous Estee Lauder

Uwielbiam zapachy. Te perfumy są moją żelazną podstawą, której nigdy nie może zabraknąć.
Ufff to już wszystko co przyszło mi do głowy. Wszyscy ulubieńcy zostali przedstawieni. Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam.

A jakie kosmetyki są Waszymi ulubieńcami,
do których zawsze wracacie ?